dzisiaj jest: środa, 10.03.2010 | Imieniny:
Świat w obiektywie

Powstańcy ze szklanych negatywów

autor: Natalia Budzyńska i Jarosław Tomaszewski

Co pewien czas docierają do nas wiadomości o przypadkowych znaleziskach sprzed lat, a nawet wieków. Gdzieś, w zakątkach piwnic czy poddaszy wciąż być może odnaleźć można skarby z przeszłości. W ten sposób fotograf ze Zbąszynia, Kazimierz Olejniczak, odnalazł zbiór szklanych negatywów przedwojennego fotografa zbąszyńskiego i resztki opakowań, pudełeczek, z odręcznie wypisanymi datami. Skarb liczy aż 1000 szklanych klisz, z tego sto pochodzi z okresu kształtowania się polsko-niemieckiej granicy w latach 1918-1920. Fotograf nazywał się Constanty Sikorski, należał do społeczności niemieckiej, a jego atelier mieściło się przy ul. Senatorskiej, w budynku, który istnieje do dziś. Na wystawie „Zapomniane twarze Powstania Wielkopolskiego” widzimy twarze, na które przez dziewięćdziesiąt lat nikt nie spoglądał. Utrwalone na kliszach czekały na swój czas, na symboliczne zmartwychwstanie.

Czas działa na niekorzyść szklanych klisz – odnaleziono je w ostatniej chwili. Kolejne lata mogą przynieść unicestwienie – szklane płytki pokrywa pleśń, emulsja fotograficzna reaguje na warunki zewnętrzne, światłoczuła warstwa odpada i łuszczy się. Ten proces daje momentami efekty wizualnie efektowne, lecz może sprawić, że już nigdy nie poznamy imion portretowanych, a ich twarze staną się tylko widmami z przeszłości.

Constanty Sikorski lubił zdjęcia portretowe i lubił fotografować żołnierzy. Przedtem, w tych samych pozycjach i w tym samym otoczeniu, portretował żołnierzy niemieckich. W 1920 roku, kiedy Bentschen zmieniło nazwę na Zbąszyń i stało się miasteczkiem polskim, pozostał na miejscu i dalej fotografował, tyle że żołnierzy polskich w mundurach Armii Wielkopolskiej. W 1945 roku wraz z rodziną został deportowany do ZSRR. Nie przeżył tej podróży, był już w podeszłym wieku. Minął niemal cały wiek, żeby przypomniał o swym istnieniu i o wkładzie w zapisanie historii lokalnej społeczności.

 

Natalia Budzyńska

Wystawę fotografował:

Jarosław Tomaszewski

 


 
right
left
poprzedni   |   następny wróć
right
left
ESM Taizé w Poznaniu