dzisiaj jest: sobota, 11.02.2012 | Imieniny:
Komentarze / Piotr Tomczyk

Wszyscy na odwyk!

Większość czytelników Przewodnika Katolickiego żyje zapewne w błogiej nieświadomości na temat największego zagrożenia jakie od lat czyha na mieszkańców naszego kontynentu. Nie! Nie chodzi w tym przypadku ani o kryzys finansowy, ani nawet o terroryzm. Koszmarem spędzającym sen z powiek właścicieli najświatlejszych europejskich umysłów jest... religianctwo! Co prawda odwoływanie się we wszystkim do religii, czy przesadna gorliwość w przestrzeganiu przepisów i praktyk religijnych wydają się z

każdym rokiem mniej „trendy”, ale fakt ten nie przeszkadza ani politykom, ani najróżniejszego sortu autorytetom medialnym w wytrwałej walce z religią.

Coraz to nowe kraje decydują się na przyjęcie regulacji prawnych zakazujących noszenia symboli religijnych w miejscach publicznych. Gdy na podstawie takich przepisów, za odmowę zdjęcia islamskich chust, usuwane były ze szkół uczennice, albo nauczycielki we Francji i Niemczech, część bojowników o „wolność i biurokrację” sugerowała, że totalitarne metody „walki o wolność” mają jedynie obronić Europę przed ekspansją islamu i nie są zagrożeniem dla chrześcijan. Z czasem okazało się jednak, że możliwe jest też  usunięcie ze szkoły katechety, który przychodził na lekcje w sutannie…

Brytyjskie media doniosły o kolejnym sukcesie europejskich sił postępu w wojnie z religijnym "ciemnogrodem". Ze szpitala w Gloucestershire zwolniła się angielska pielęgniarka Helen Slatter.

- Dano mi wyraźnie do zrozumienia, że jeśli następnym razem stawię się w pracy z krzyżykiem na szyi, to zostanę odesłana do domu - pielęgniarka przestawiła powody swej decyzji lokalnej gazecie "Gloucestershire Echo".  Szpital tłumaczył przy tym, że niewielki krzyżyk może być "siedliskiem infekcji" a nawet "potencjalną bronią". Gdy przypomnimy sobie, że w preambule kolejnych wersji traktatu konstytucyjnego Unii Europejskiej nie mogło być miejsca dla wzmianki o chrześcijańskich korzeniach Europy, wydarzenia te powinny nam się wydać  mniej zaskakujące.

Przywódcy Europy (a za nimi urzędnicy niższych szczebli) dla naszego dobra od wielu lat walczą z religianctwem, fanatyzmem, „ciemnogrodem” i… narkomanią! Trudno im się dziwić. Już dziewiętnastowieczni poprzednicy dzisiejszych bojowników o "postęp i demokrację" udowadniali przecież, że religia to "opium dla ludu".

 

 

oceń artykuł:
5/5 (2)
następny   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • „MO” – Medialni Ogłupiacze
  • Dziennikarze telewizyjni nie mają łatwej pracy. Pracodawcy oczekują od nich, aby niemal każdy z zaprezentowanych materiałów wstrząsnął widzem. Bez względu na tematykę i rangę relacjonowanych wydarzeń! Zanim dziennikarz profesjonalista wykrzyczy komentarz do kamery, powinien swoją relację bardzo podkoloryzować...

    więcej »
  • Oddajcie nasze 300 miliardów!
  • Dawno, dawno temu jeden z popularnych wokalistów zdenerwował swoją piosenką ówczesnego prezydenta Polski Lecha Wałęsę. „Wałęsa, dawaj moje 100 milionów” – wyśpiewywał ze sceny artysta.

    więcej »
  • Kosmiczne finanse
  • Już od wielu miesięcy najbardziej opiniotwórcze stacje telewizyjne przyznają, że „źle się dzieje w państwie…”. No właśnie, w którym państwie?

    więcej »
  • Niewolnicy demokracji
  • W październiku tego roku znów zadecydujemy o składzie parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej. Wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów.

    więcej »
  • Moralność i polityka
  •  

    Sześć lat temu Rocco Buttiglione – profesor prawa i filozofii, włoski polityk, doktor honoris causa KUL – był oficjalnym kandydatem  do objęcia urzędu komisarza Unii Europejskiej ds. praw człowieka. Po burzliwych debatach w Parlamencie Europejskim Buttiglione nie został unijnym komisarzem. Eurodeputowani uznali, że jego kandydatura jest nie do przyjęcia ze względu na... „zbyt katolickie” poglądy.

    więcej »
  • Trochę kultury...
  • Kilka lat temu jeden z bardzo popularnych polityków rozbawił innych parlamentarzystów do łez. Prowadząc obrady sejmowe, zaapelował do kolegów... o kulturalne zachowanie. Śmiechu było przy tym co niemiara! Nie dość, że sam prowadzący obrady nie miał sławy gentlemana, to jeszcze, wcielając się w rolę obrońcy kultury, karcił kolegów politykierów, demonstracyjnie okazując zniesmaczenie ich zachowaniem.

    więcej »
  • Pytania do emerytalnych propagandzistów
  •  

    Demokratyczni przywódcy, którzy chcieliby zachować swoje stanowiska, a jednocześnie dobrze przysłużyć się krajowi i jego mieszkańcom, z reguły – po objęciu władzy – rezygnują z części swych zamierzeń. Polityk musi przecież myśleć o przedwyborczym „tu i teraz”... Czy obywatele mają zapewnioną „ciepłą wodę w kranie”? Jeśli tak, wystarczy uśmiechać się, udzielać wywiadów i spokojnie oczekiwać na kolejny wyborczy triumf. Czasem jednak politycy podejmują decyzje przynoszące wieloletnie skutki.

    więcej »
  • "Nasi" do boju!
  •  

    Piłkarzom Lecha Poznań nie udało się awansować do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Trzeba jednak przyznać, że na tle innych drużyn z naszego kraju spisywali się w tych rozgrywkach znakomicie. Malkontenci wskazują, że sukcesy pucharowe zapewniali zespołowi głównie obcokrajowcy.

    więcej »
  • Dyplomacja i pryszcze
  • Gdy ponad trzy lata temu premier Donald Tusk ogłaszał nadejście nowego etapu w polskiej polityce zagranicznej, wśród dziennikarzy i komentatorów zapanował entuzjazm. "Dyplomacja uśmiechów", "ocieplenie relacji z sąsiadami", częste, przyjacielskie spotkania i rozmowy z przywódcami unijnymi... Wszystkie te dobrze brzmiące zapowiedzi  miały doprowadzić do umocnienia pozycji Polski w świecie i rozwiązania najważniejszych, międzynarodowych problemów naszego kraju.

    więcej »
  • Powrót Dziadka Mroza
  •  

    Przez prawie dwa ostatnie miesiące poprzedniego roku polscy dziennikarze zachowywali się podobnie jak pracownicy marketów. Dzięki temu na łamach gazet, tak jak w halach targowych, panowała „przedświąteczna atmosfera”. O ile jednak markety jedynie zachęcały do zakupów, to media dodatkowo podtrzymywały nas na duchu i radziły jak przetrwać święta.

    więcej »
right
left
Orszak Trzech Króli 2012