Piłkarski (i nie tylko) zaścianek |
data dodania: 2010-07-29 |
Podczas futbolowych mistrzostw świata w Afryce Południowej działy się rzeczy dziwne. Trybuny zdominowali hałaśliwi kibice trąbiący przez cały mecz na wuwuzelach, zaś na boiskach najważniejsi byli... sędziowie.
Pewnie wszyscy czytelnicy Przewodnika Katolickiego słyszeli o nieuznanej przez sędziego bramce Anglików w meczu z Niemcami. Gdyby arbiter uznał bramkę Franka Lamparda, Anglicy wyrównaliby stan meczu na 2:2. Sędzia gola nie uznał, a Niemcy ostatecznie wygrali 4:1. Władze światowej federacji piłkarskiej (FIFA) nie przejmują się tego typu przypadkami. Uparcie odmawiają sędziom prawa do obejrzenia telewizyjnej powtórki spornej sytuacji. Przy okazji mistrzostw świata okazało się, że FIFA znacznie poważniej podchodzi do innego rodzaju "boiskowych problemów". Jeszcze przed pierwszym meczem, światowy związek piłkarski zwrócił uwagę reprezentacji Brazylii na niedopuszczalność... wykonywania religijnych gestów w obecności telewizyjnych kamer!
Polska piłka nożna nie odnosi ostatnio sukcesów porównywalnych z tymi sprzed lat. Nie jesteśmy światowa elitą! Za to działacze kierujący polską piłką, swoimi decyzjami od czasu do czasu starają się dotrzymywać kroku światowej centrali. Na przykład w ubiegłym roku... Komisja Ligi Ekstraklasy S.A. zadecydowała o nałożeniu na klub Lechia Gdańsk grzywny za wywieszenie przez kibiców tego klubu transparentu z hasłem: "17.09.1939 - czwarty rozbiór Polski". Dlaczego? Decyzję tę wytłumaczył rzecznik Ekstraklasy SA. "Przepisy nakładają na każdy klub obowiązek zatwierdzania treści flag i transparentów, jakie pojawiają się na stadionie. Wprowadziliśmy taką regulację z zamiarem uporządkowania sprawy i ochroną moralności widzów, by nie uderzyły ich w oczy treści ksenofobiczne, rasistowskie, antysemickie, czy chuligańskie".
Styl tej kuriozalnej, piłkarskiej wojny z „ciemnogrodem” przypominała ostatnia batalia o usunięcie krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego. Nawet komentarze „autorytetów medialnych” miały podobny charakter. „Nie krzyż jest problemem, ale gromadzący się pod nim ludzie. Trzeba ich będzie usunąć, a nie ma nic gorszego niż rozhisteryzowany religijnie tłum – oceniał jeden z ekspertów w „najpopularniejszej gazecie w kraju”.
Polski zaścianek wzbudza u „autorytetów” chyba jeszcze większe obrzydzenie niż u piłkarskich działaczy.
| oceń artykuł: |
|
5/5 (4) |
| następny | następny | wróć |
- „MO” – Medialni Ogłupiacze
-
Dziennikarze telewizyjni nie mają łatwej pracy. Pracodawcy oczekują od nich, aby niemal każdy z zaprezentowanych materiałów wstrząsnął widzem. Bez względu na tematykę i rangę relacjonowanych wydarzeń! Zanim dziennikarz profesjonalista wykrzyczy komentarz do kamery, powinien swoją relację bardzo podkoloryzować...
więcej » - Oddajcie nasze 300 miliardów!
-
Dawno, dawno temu jeden z popularnych wokalistów zdenerwował swoją piosenką ówczesnego prezydenta Polski Lecha Wałęsę. „Wałęsa, dawaj moje 100 milionów” – wyśpiewywał ze sceny artysta.
więcej » - Kosmiczne finanse
-
Już od wielu miesięcy najbardziej opiniotwórcze stacje telewizyjne przyznają, że „źle się dzieje w państwie…”. No właśnie, w którym państwie?
więcej » - Niewolnicy demokracji
-
W październiku tego roku znów zadecydujemy o składzie parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej. Wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów.
więcej » - Moralność i polityka
-
Sześć lat temu Rocco Buttiglione – profesor prawa i filozofii, włoski polityk, doktor honoris causa KUL – był oficjalnym kandydatem do objęcia urzędu komisarza Unii Europejskiej ds. praw człowieka. Po burzliwych debatach w Parlamencie Europejskim Buttiglione nie został unijnym komisarzem. Eurodeputowani uznali, że jego kandydatura jest nie do przyjęcia ze względu na... „zbyt katolickie” poglądy.
więcej » - Trochę kultury...
-
Kilka lat temu jeden z bardzo popularnych polityków rozbawił innych parlamentarzystów do łez. Prowadząc obrady sejmowe, zaapelował do kolegów... o kulturalne zachowanie. Śmiechu było przy tym co niemiara! Nie dość, że sam prowadzący obrady nie miał sławy gentlemana, to jeszcze, wcielając się w rolę obrońcy kultury, karcił kolegów politykierów, demonstracyjnie okazując zniesmaczenie ich zachowaniem.
więcej » - Pytania do emerytalnych propagandzistów
-
Demokratyczni przywódcy, którzy chcieliby zachować swoje stanowiska, a jednocześnie dobrze przysłużyć się krajowi i jego mieszkańcom, z reguły – po objęciu władzy – rezygnują z części swych zamierzeń. Polityk musi przecież myśleć o przedwyborczym „tu i teraz”... Czy obywatele mają zapewnioną „ciepłą wodę w kranie”? Jeśli tak, wystarczy uśmiechać się, udzielać wywiadów i spokojnie oczekiwać na kolejny wyborczy triumf. Czasem jednak politycy podejmują decyzje przynoszące wieloletnie skutki.
więcej » - "Nasi" do boju!
-
Piłkarzom Lecha Poznań nie udało się awansować do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Trzeba jednak przyznać, że na tle innych drużyn z naszego kraju spisywali się w tych rozgrywkach znakomicie. Malkontenci wskazują, że sukcesy pucharowe zapewniali zespołowi głównie obcokrajowcy.
więcej » - Dyplomacja i pryszcze
-
Gdy ponad trzy lata temu premier Donald Tusk ogłaszał nadejście nowego etapu w polskiej polityce zagranicznej, wśród dziennikarzy i komentatorów zapanował entuzjazm. "Dyplomacja uśmiechów", "ocieplenie relacji z sąsiadami", częste, przyjacielskie spotkania i rozmowy z przywódcami unijnymi... Wszystkie te dobrze brzmiące zapowiedzi miały doprowadzić do umocnienia pozycji Polski w świecie i rozwiązania najważniejszych, międzynarodowych problemów naszego kraju.
więcej » - Powrót Dziadka Mroza
-
Przez prawie dwa ostatnie miesiące poprzedniego roku polscy dziennikarze zachowywali się podobnie jak pracownicy marketów. Dzięki temu na łamach gazet, tak jak w halach targowych, panowała „przedświąteczna atmosfera”. O ile jednak markety jedynie zachęcały do zakupów, to media dodatkowo podtrzymywały nas na duchu i radziły jak przetrwać święta.
więcej »
Tematy numeru:
- Aktualności
- Życie za jeden procent
- Społeczeństwo
- Katolik nie potrzebuje maski
- Kultura
- Staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy
- Wiara i Kościół
- Blef religijności
- Rodzina
- Choinka w małżeńskiej sypialni



drukuj















