Nowe oczy zmartwychwstania |
Z bp. Janem Kopcem, sufraganem opolskim, rozmawia Michał Bondyra
Święta Zmartwychwstania stawiają wciąż pytanie nie tylko o historyczny sens wydarzenia Poranka Wielkanocnego, ale i o aktualne odniesienie tego wydarzenia do naszego życia. Czy właściwie odczytujemy zamysł Boga względem nas?
– Jesteśmy świadomi trudnej misji w świecie, której podjął się Zbawiciel. Mówienie człowiekowi o jego własnej godności i osobistej odpowiedzialności za całokształt postępowania nie było łatwe ani w Starym, ani w Nowym Przymierzu. Dobroć Boga zmierzała jednak konsekwentnie do przełamania owej trudności.
Inauguracja przejścia do nowego etapu dziejów odnowionej ludzkości wymagała wyraźnego objawienia mocy nadprzyrodzonej. Tym mogło być przekraczające możliwości pojmowania ludzkiego rozumu zmartwychwstanie Syna Bożego. Reakcją zaś na powstanie z martwych było w pierwszym odruchu zaskoczenie i niedowierzanie, także dystans, a nawet niewiara. Każdy ze świadków musiał sam zdecydować się na akceptację prawdy zmartwychwstania, bo jest ono wydarzeniem wiary. To brał pod uwagę Chrystus, dlatego postawił nawet swych najbliższych wobec trudnej próby.
Zachowanie Piotra i Jana czy Tomasza, chyba i pozostałych – to szczere wypowiedzenie ich własnej postawy. Postawy uczciwej, chociaż pozbawionej spontanicznego zachwytu i szczęścia. Doświadczenie bolesnego odrzucenia ich Mistrza przez Naród Wybrany i jego przywódców, rzeczywista i potwierdzona urzędowo śmierć nie nastrajały na szybkie i bezwarunkowe uznanie nowej sytuacji. To samo przeżywamy i my.
Święta Wielkanocne kierują też uwagę na dzieło Chrystusa, którym jest Kościół. Czy Kościołowi łatwo jest kontynuować misję Jego Założyciela i upominać się o odnowę człowieka, zwłaszcza moralną?
– Chrystus żyje w swoim Kościele. Historyczne wydarzenia z życia Zbawiciela obecne są jako żywe dziedzictwo w naszej wielkiej wspólnocie. Tajemnica to trudna, bo kierowana do każdego z nas, zmuszająca do przekroczenia własnego kręgu przyzwyczajeń. Jak Chrystus w swym ziemskim życiu, tak i Jego Kościół przez wieki narażony jest na zróżnicowaną postawę ludzi. Nie brakuje też okazywanej Mu negacji, złości, nawet odrzucenia. Można to pozornie uzasadniać postawami ludzi Kościoła, nie zawsze idealnymi. Dopóki można pozostawać na płaszczyźnie ogólnej: Kościół, biskupi, księża, wierni – każda kwestia, nawet z zakresu uczynków trudnych, niegodnych,
nielicujących z godnością chrześcijanina, pozwala to łatwiej znieść. Każdy historyk, pochylając się w naukowy sposób nad dziejami Kościoła, staje przed koniecznością wyrażenia oceny tych „ciemnych plam”. Chrześcijanin jednak musi iść dalej, biorąc odpowiedzialność za własne czyny, w momencie gdy dotyka go bezpośrednio atak, szyderstwo i dezaprobata.
W Kościele najpiękniejszą tajemnicą nie jest definiowana teoretyczna poprawność i wolność od grzechów i upadków; tego wrogowie Kościoła w swych atakach nie ominą i wykorzystają przeciw nam, jak kiedyś to czynili faryzeusze wobec Jezusa. Piękne jest natomiast w Chrystusie okazywane nam przez Niego Jego pełne zaufanie i oczekiwanie na naszą współpracę z Nim, by było inaczej, bardziej godnie. Zmartwychwstanie to otrzymane nowe oczy, patrzące nie tylko na swą codzienność, ale na więzy łaski, łączące ze Zbawicielem. Tego patrzenia jest jednak wciąż za mało w naszej postawie.
Co więc pozostaje każdemu człowiekowi w podjęciu własnego, osobistego zmartwychwstania już dziś?
– Trzeba wołać nade wszystko o zmianę patrzenia na siebie i drugiego człowieka w kontekście dzieła zbawczego Chrystusa. Apostołowie po zmartwychwstaniu Chrystusa widzieli Go znowu, jak przed męką, ale teraz już odmienionego, a trwający w ich postawie podziw czynił ich onieśmielonymi. Byli jednak bogatsi o doświadczenia bolesnych dni poprzedzających Poranek Wielkanocny. Wtedy zdobywali się na wysiłek ponadludzki, by przekroczyć próg własnej małości. Efekt tej koncentracji na własnej odpowiedzi danej Mistrzowi był wspaniały. Dziś wciąż z tego korzystamy. Można przecież usprawiedliwiać się, że wiara nie jest łatwa, wobec tego jestem wolny od radykalnej decyzji, ale nadsłuchuję chętnie, gdy innym w niej współuczestnikom wytyka się błędy. Ciągle jeszcze łatwiej oglądać czyjeś rany i drwić z człowieka upadającego i męczonego, niż zaglądnąć we własne wnętrze i doszukiwać się prawdy o sobie samym.
Można też patrzeć z optymizmem, odwołując się przy tym do obrazów chrześcijańskich przygotowań świątecznych: trafiając na kolejki do konfesjonałów; uczciwie przyznając się do przeżywania świąt, choćby emocjonalnie, ale z serca i umysłu przesyconego wiarą; nawet nie ujawniając przed oczami ludzi głębszej refleksji nad zmartwychwstaniem samego siebie, tęsknotę za tym nosząc jednak w sobie. W tle odbija się dramat Judasza i nadzieja Piotra – ustawiczne odbicie życia każdego z nas, w centrum którego będzie zawsze niegasnące światło zmartwychwstania.
| Bp Jan Kopiec, urodził się 18 grudnia 1947 r. w Zabrzu. Święcenia kapłańskie przyjął 30 kwietnia 1972 roku w Opolu. Ukończył studia w WSD Śląska Opolskiego w Nysie, później studia specjalistyczne w Instytucie Historii Kościoła KUL. 5 grudnia 1992 roku mianowany biskupem tytularnym Cemeriniano i pomocniczym opolskim, konsekrowany 6 stycznia 1993 roku przez Jana Pawła II. Członek Rady Naukowej Episkopatu, Rady ds. Dziedzictwa Kulturowego Episkopatu Polski, a także Zespołu ds. Sanktuariów, prof. dr hab. Uniwersytetu Opolskiego, kierownik Katedry Historii Kościoła i Patrologii Wydziału Teologicznego UO. |
| oceń artykuł: |
|
5/5 (1) |
| poprzedni | następny | wróć |
- Blef religijności
-
Hiszpańska katechetka, która wzięła ślub cywilny z rozwodnikiem, ma być przywrócona do pracy i otrzymać zadośćuczynienie finansowe w wysokości 200 tys. euro. Kościół katolicki protestuje przeciwko takiemu wyrokowi hiszpańskiego Trybunału Konstytucyjnego.
więcej » - Przyjemność, ach, przyjemność...
-
Czy w słowniku chrześcijanina może pojawić się to słowo?
więcej » - Świętość dwojga - błogosławieni Maria i Alojzy Quattrocchi
-
Wyniesienie na ołtarze pary małżonków, którzy uświęcili się przez związek sakramentalny i życie rodzinne, było precedensem w dziejach Kościoła. Ta beatyfikacja, u progu III tysiąclecia chrześcijaństwa, stanowiła zwiastun przełomu w duchowości chrześcijańskiej ku „świętości dwojga”.
więcej » - Ośmioro wspaniałych w drodze na Czarny Ląd
-
Grupa polskich pielgrzymów przebywa obecnie z niezwykłą misją w Kenii. Celem wyprawy jest niesienie Dobrej Nowiny i pomocy ludziom, którzy przebywają w placówkach prowadzonych przez franciszkanów. Ponadto pielgrzymi odwiedzą sanktuarium maryjne w Subukii, gdzie w 1984 r. odnotowano objawienia Matki Bożej.
więcej » - Klasztory z widokiem na człowieka
-
Czy wiedzą Państwo, ile jest żeńskich zgromadzeń zakonnych na świecie? Nie? To proszę się nie przejmować. Papież też nie ma takiej wiedzy.
więcej » - Życie konsekrowane Bogu
-
W 1990 roku w czynnych zgromadzeniach zakonnych w Polsce było prawie 24 tysiące sióstr. Dziś jest ich o cztery i pół tysiąca mniej.
więcej » - Zakony na nasze czasy
-
Kryzys powołań żeńskich w Polsce? Jaki kryzys?! Przeczy temu chociażby liczba pięciu nowych zgromadzeń, które w ostatnim dziesięcioleciu przybyły do Polski.
więcej » - Nauka modlitwy
-
Modlitwa – podobnie jak każdy rodzaj ludzkiej mowy i języka – ma niezliczone formy ekspresji, formy literackie, zastosowania. Jest modlitwa myślna, wspólnotowa, recytowana i śpiewana; medytacja, kontemplacja i modlitwa liturgiczna; modlitwa dziękczynna, wielbiąca i błagalna. Każdy może znaleźć dla siebie formy, które najpełniej wyrażą jego miłość i ufność do Boga.więcej »
- Zachwycony Soborem
-
O dziedzictwie Soboru Watykańskiego II oraz znaczeniu szkół i uniwersytetów katolickich w życiu Kościoła z kard. Zenonem Grocholewskim, prefektem Kongregacji Wychowania Katolickiego, rozmawia ks. Maciej Szczepaniak, Katolicka Agencja Informacyjna
więcej » - Jak biskup z rabinem
-
O znaczeniu Dnia Judaizmu, walce Jakuba z Bogiem opisanej w Piśmie Świętym, a także o potrzebie walki, modlitwy i dialogu w życiu chrześcijan i Żydów, rozmawiają abp Stanisław Gądecki, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, oraz Michael Schudrich, naczelny rabin Polski.
więcej »
Tematy numeru:
- Aktualności
- Życie za jeden procent
- Społeczeństwo
- Katolik nie potrzebuje maski
- Kultura
- Staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy
- Wiara i Kościół
- Blef religijności
- Rodzina
- Choinka w małżeńskiej sypialni



drukuj















