I dusza, i ciało |
Z Wojciechem Grzybem, siatkarzem reprezentacji Polski i kapitanem zespołu AZS UWM Olsztyn, rozmawia
Uprawianie zawodowo sportu, a więc i siatkówki, na najwyższym, światowym poziomie, wymaga narzucenia sobie odpowiedniego reżimu. Jak ciężko trzeba trenować, z ilu rzeczy zrezygnować, by osiągać pożądane efekty?
– Na końcowy sukces składa się wiele czynników, lata treningu, wyrzeczeń. Co ważne, nauczyć się trzeba nie tylko siatkarskiego rzemiosła, ale i tego, jak radzić sobie ze stresem.
Wracając do treningów. Ćwiczymy siedem razy w tygodniu – od poniedziałku do piątku, a w weekendy gramy mecze. Ponieważ trenujemy zazwyczaj popołudniami, tracę sporą część czasu z rodzinnego życia. Najbardziej żałuję tego, że tak mało czasu spędzam z synkiem. Michaś chodzi do przedszkola i odbieram go około godziny 15. Zazwyczaj mamy tylko godzinę na zabawę. Potem muszę jechać na trening. Staram się wracać na wieczorną kąpiel i czytanie bajek. Czas jednak nadrabiam w weekendy, wtedy mamy go znacznie więcej na wspólną zabawę.
Wytrenowanie, sprawność organizmu, dbanie o kondycję fizyczną to jedno, ale sukcesy zależą chyba też od czystego umysłu i kondycji ducha...
– Sukcesy zależą także od kondycji psychicznej. Kiedy ciało współgra z duszą, wtedy wszystko nam sprzyja.
Dobrą kondycję psychiczną z pewnością zapewnia rodzina. O tej ostatniej wcześniej Pan zresztą napomknął...
– Świadomość tego, że w moim domu wszystko jest w porządku – jest harmonia, moi najbliżsi są zdrowi i szczęśliwi, powoduje, że jestem spokojny na boisku, nic mnie nie rozprasza i mogę się skupić na grze.
Jest chyba też w Pańskim życiu Ktoś, kto jest bliski, jak żona i dzieci, dzięki Komu spokój ducha, wewnętrzna równowaga jest prostsza do osiągnięcia.
– Tak, to prawda. Ten Ktoś, czyli Bóg, w moim życiu odgrywa ważną rolę.
Czy relacje z Bogiem to trudna sprawa? Pytam o to w kontekście braku czasu, który poświęca Pan na treningi, mecze, turnieje, ale i samego środowiska sportowego...
– Jeżeli ktoś ma potrzebę kontaktu z Bogiem – poradzi sobie w każdych warunkach.
Jaka jest więc Pana recepta na pielęgnowanie tych relacji?
– Regularne spotkania z Bogiem w Kościele, modlitwa. W samej modlitwie umiejętność częstego dziękowania Bogu za to, co się ma; za swoje szczęście, zdrowe dzieci, a nie tylko zwracanie się do Niego ze swoimi prośbami.
Trudniej jest zadbać o kondycję fizyczną czy psychiczną?
– Myślę, że trudniej zadbać o kondycję psychiczną. Często zbyt dużo czasu poświęcamy ciału, zaniedbując potrzeby duszy.
Wojciech Grzyb: lat 28, siatkarz reprezentacji Polski, kapitan AZS UWM Olsztyn, wicemistrz świata w siatkówce. Jest absolwentem pedagogiki specjalnej na olsztyńskim Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Żona Katarzyna, syn Michał, córka Lena.
| oceń artykuł: |
|
0/5 (0) |
| poprzedni | następny | wróć |
- Świętość dwojga - błogosławieni Maria i Alojzy Quattrocchi
-
Wyniesienie na ołtarze pary małżonków, którzy uświęcili się przez związek sakramentalny i życie rodzinne, było precedensem w dziejach Kościoła. Ta beatyfikacja, u progu III tysiąclecia chrześcijaństwa, stanowiła zwiastun przełomu w duchowości chrześcijańskiej ku „świętości dwojga”.
więcej » - Ośmioro wspaniałych w drodze na Czarny Ląd
-
Grupa polskich pielgrzymów przebywa obecnie z niezwykłą misją w Kenii. Celem wyprawy jest niesienie Dobrej Nowiny i pomocy ludziom, którzy przebywają w placówkach prowadzonych przez franciszkanów. Ponadto pielgrzymi odwiedzą sanktuarium maryjne w Subukii, gdzie w 1984 r. odnotowano objawienia Matki Bożej.
więcej » - Klasztory z widokiem na człowieka
-
Czy wiedzą Państwo, ile jest żeńskich zgromadzeń zakonnych na świecie? Nie? To proszę się nie przejmować. Papież też nie ma takiej wiedzy.
więcej » - Życie konsekrowane Bogu
-
W 1990 roku w czynnych zgromadzeniach zakonnych w Polsce było prawie 24 tysiące sióstr. Dziś jest ich o cztery i pół tysiąca mniej.
więcej » - Zakony na nasze czasy
-
Kryzys powołań żeńskich w Polsce? Jaki kryzys?! Przeczy temu chociażby liczba pięciu nowych zgromadzeń, które w ostatnim dziesięcioleciu przybyły do Polski.
więcej » - Nauka modlitwy
-
Modlitwa – podobnie jak każdy rodzaj ludzkiej mowy i języka – ma niezliczone formy ekspresji, formy literackie, zastosowania. Jest modlitwa myślna, wspólnotowa, recytowana i śpiewana; medytacja, kontemplacja i modlitwa liturgiczna; modlitwa dziękczynna, wielbiąca i błagalna. Każdy może znaleźć dla siebie formy, które najpełniej wyrażą jego miłość i ufność do Boga.więcej »
- Zachwycony Soborem
-
O dziedzictwie Soboru Watykańskiego II oraz znaczeniu szkół i uniwersytetów katolickich w życiu Kościoła z kard. Zenonem Grocholewskim, prefektem Kongregacji Wychowania Katolickiego, rozmawia ks. Maciej Szczepaniak, Katolicka Agencja Informacyjna
więcej » - Jak biskup z rabinem
-
O znaczeniu Dnia Judaizmu, walce Jakuba z Bogiem opisanej w Piśmie Świętym, a także o potrzebie walki, modlitwy i dialogu w życiu chrześcijan i Żydów, rozmawiają abp Stanisław Gądecki, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, oraz Michael Schudrich, naczelny rabin Polski.
więcej » - Kolęda z duszą
-
Moje dziecięce wyobrażenia związane z zimowymi miesiącami niekoniecznie są związane wyłącznie z białym szaleństwem, jazdą na sankach oraz dniami wolnymi od szkoły. Na tle śnieżnego koloru, którego w tym roku doświadczamy bardzo mało, pojawia się także przecinająca szczypiące powietrze postać, ubrana w czarną sutannę i białą komżę oraz stułę.
więcej » - Kaznodzieja na trudne czasy
-
2012 jest rokiem ks. Piotr Skargi. Ustanawiając go, Sejm uczcił w ten sposób 400. rocznicę śmierci autora Kazań sejmowych. Czy najbardziej znany kaznodzieja królewski byłby dzisiaj słuchany?
więcej »
Tematy numeru:
- Społeczeństwo
- Węgry - odwaga samodzielności
- "Armagedon nadchodzi"?
- Aktualności
- Zmarła Wisława Szymoborska (1923-2012)
- Papież odwiedzi Kraków i Poznań?
- Wiara i Kościół
- Świętość dwojga - błogosławieni Maria i Alojzy Quattrocchi



drukuj















