dzisiaj jest: sobota, 11.02.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 30/2010 » Społeczeństwo »

Uroki jeleniogórskich krajobrazów

autor: Janusz Świerczyński

Ten miniprzewodnik po Jeleniej Górze i okolicach kieruję do tych, którzy nie mają jeszcze dobrego pomysłu na swój wakacyjny wypoczynek.

 

Jelenia Góra jest pięknie położonym miastem leżącym wśród wzgórz pokrytych lasami w Kotlinie Jeleniogórskiej. Najpiękniejszą częścią miasta jest jej urokliwe i odnowione centrum z klasycystycznym Ratuszem i kamieniczkami. Charakterystyczną budowlą Jeleniej Góry jest kościół Podwyższenia Krzyża Świętego, jeden z sześciu śląskich dawnych ewangelickich Kościołów Łaski, ogromna świątynia wzniesiona na początku XVIII w. na planie krzyża greckiego.

 

Chojnik

Z Sobieszowa, dzisiejszej dzielnicy Jeleniej Góry, lesistymi i skalnymi podejściami można dojść do zamku położonego na górze Chojnik (627 m). Pośród tych lasów przemykają muflony sprowadzone tu nie tak dawno z Korsyki. Zamek na szczycie to potężna warownia wzniesiona w XIV w. przez księcia świdnickiego Bolka II, która nigdy nie poddała się żadnym wojskom; została jednak pokonana przez wielki pożar. Ruiny te odwiedził Karol Wojtyła. Na jego cześć w dawnym Palatium znajdują się pamiątki przypominające o naszym Wielkim Rodaku. Z wieży roztaczają się wspaniałe widoki. Atrakcją dla dzieci jest strzelanie z kuszy. Warto wysłuchać opowieści o Kunegundzie i rycerzach starających się o jej rękę.

 

Cieplice-Zdrój

 Legendy głoszą, że książę śląski Bolesław Wysoki w 1175 r. podczas polowania spostrzegł, jak ranny jeleń po napiciu się wody ze źródła szybko umknął. W cieplickim uzdrowisku przebywali Johann Wolfgang Goethe, królowa Marysieńka, księżna Izabela Czartoryska, poeta Wincenty Pol i Hugo Kołłątaj. Na terenie Parku Norweskiego znajduje się Muzeum Przyrodnicze z największą w Polsce kolekcją ptaków oraz bogatą kolekcją motyli z całego świata i naszych rodzimych uli.

 

 

Karpacz

Najwyżej położoną miejscowością w Karkonoszach jest Karpacz (480-885 m) leżący u stóp Śnieżki, najwyższego szczytu Karkonoszy i Sudetów (1602 m). Na górę tę można dotrzeć wyciągiem - na Kopę - a potem tzw. Śląską Drogą albo inną, tzw. letnią, mijając po drodze Kotły Małego i Wielkiego Stawu. Są to kotły polodowcowe z urwistymi wysokimi ścianami (270 m). Szczyt Śnieżki wznosi się 200 m ponad okoliczne wzniesienia i jest pokryty rumowiskiem skalnym. W Karpaczu atrakcją numer jeden jest świątynia Wang - drewniany ewangelicki kościół pochodzący z końca XII w., przeniesiony tu z miejscowości Vang w południowej Norwegii. Zbudowano go bez użycia gwoździ. Najstarsze w nim słupy i kolumny sosnowe pokryte pismem runicznym pochodzą podobno z łodzi wikingów.

Dzieci i młodzież chętnie przejadą się kolejką „Kolorowa”, którą zjeżdża się w metalowej rynnie o długości 1060 m (jedna z najdłuższych w Polsce).

Ciekawe jest również Muzeum Zabawek, w którym można zobaczyć unikatowy zbiór dwóch tysięcy lalek zebranych tu z całego świata przez Henryka Tomaszewskiego, słynnego twórcę Teatru Pantomimy z Wrocławia.

Przy ul. Strażackiej jest miejsce tzw. zaburzenia grawitacji, gdzie auta toczą się pod górę. Polecam też wędrówkę z Karpacza do Dobrego Źródła (668 m) bijącego ze stoku wzgórza Grabowiec (784 m). Turyści pragnący zapewnić sobie powodzenie w miłości powinni siedem razy przebiec wokół kapliczki Św. Anny ze źródlaną wodą w ustach.

 

Szklarska Poręba

Jest to miejscowość położona w dolinie rzeki Kamiennej rozdzielającej Karkonosze od Gór Izerskich (440-886 m). Nazwa miasta pochodzi od dawnej działalności zamieszkujących te tereny ludzi, którzy wycinali tutejsze lasy na potrzeby przemysłu szklarskiego.

Miłośnikom kamieni ozdobnych i dinozaurów polecam Muzeum Mineralogiczne, w którym wyeksponowano ponad 2,5 tys. okazów, m.in. złoto rodzime, platynę, czarny diament, ozdobne kamienie sudeckie (ametysty, agaty), meteoryt Gibeon, również owad w bursztynie. Przed muzeum zobaczymy jedyny tego typu w Europie las karboński składający się ze skamieniałych drzew o nazwie Dadoxylon pochodzących sprzed 300 mln lat. W muzeum tym mieści się największa prywatna kolekcja dinozaurów, m.in. jaja i gniazdo dinozaura, szkielety tych gadów. Zainteresowani mogą kupić w sklepiku piękne okazy kamieni i minerałów.

Myśląc o Szklarskiej Porębie, należy też wspomnieć o Walończykach, którzy przybywali tu w XII w. z zachodniej i południowej Europy w poszukiwaniu złota i innych bogactw ziemi. W Muzeum Ziemi warto zobaczyć zrekonstruowane płuczki i sztolnię walońską.

Wielką popularnością cieszy się duża skała zwana Chybotkiem, która daje się rozbujać.

Odwiedzając Szklarską, koniecznie trzeba zobaczyć malowniczy wodospad Kamieńczyka (najwyższy w polskich Sudetach - 27 m) i wodospad Szklarki - 13 m, oraz kolejką linową wjechać na Szrenicę (1362 m), skąd roztaczają się przepiękne widoki na Kotlinę Jeleniogórską i Góry Izerskie. Szlakami można dojść do Śnieżnych Kotłów, pozostałości epoki lodowcowej.

 

Kowary

Jest to stare miasto górnicze istniejące od XII w. (430-730 m). W latach 50. XX w. Rosjanie wydobywali tu uran na potrzeby radzieckiej atomistyki.

W Kowarach jest też Park Miniatur z modelami najbardziej znanych budowli Śląska przedstawionych w skali 1:25.

 

Rudawy Janowickie

Góry Sokole to najwyższe pasmo wzniesień w Rudawach Janowickich. Najwyższym szczytem jest Krzyżna Góra (654 m) z 7 -metrowym żelaznym krzyżem na szczycie. Niedaleko stąd znajduje się wzgórze o nazwie Sokolik (642 m)  z licznymi granitowymi skałkami będącymi rajem dla wspinaczy. Na szczyt Sokolika Dużego prowadzą metalowe schody, którymi można dotrzeć na platformę z unikalnym widokiem na Karkonosze.

Inną atrakcją Rudaw Janowickich są ruiny Bolczowa, uroczego starego zamczyska rozłożonego wśród skałek wapiennych. Zamek został założony w 1375 r. przez Clericusa Bolcze, dworzanina księcia Bolka II Świdnickiego. Ruiny te odwiedzili m.in. król pruski Fryderyk Wilhelm III i caryca Aleksandra.

 

Szlak wygasłych wulkanów

Szlak o takiej nazwie prowadzi przez Góry i Pogórze Kaczawskie. Mijane po drodze wulkany wygasły ledwie kilka milionów lat temu. Najwyższym wzniesieniem Pogórza jest Ostrzyca Proboszczowska (501 m), samotny powulkaniczny stożek pokryty unikatowym bazaltowym gołoborzem, zwana Śląską Fujijamą.

Na górze Wielisławce (375m), leżącej koło Świerzawy, XIX-wieczne kamieniołomy odsłoniły wnętrze wulkanu, tzw. Organy Wielisławskie, wielkie słupy zastygłej lawy z okresu permskiego.

Na Górze Zamkowej obok Wlenia mieści się rezerwat z ruinami dawnego zamku kasztelańskiego z XII w. Obok można odnaleźć ślady tzw. bazaltowych law poduszkowych, które w dawnych geologicznych epokach łagodnie wypłynęły z podmorskiego wówczas wulkanu. Około kilometra dalej można wejść na inny wulkaniczny twór, bazaltowy nek i zobaczyć odsłonięte fragmenty słupów wulkanicznych.

 

Czechy

Z Jeleniej Góry łatwo dotrzeć przez Jakuszyce do Czech, np. do Harrachova (700-750 m). Atrakcjami Harrachova są skocznia mamucia o długości 180 m, Muzeum Szkła, piękny wodospad Mumlawy. Z Harrachova do miejscowości Tanvald kursuje słynna kolej zębata. Po drodze pokonuje najwyższy kamienny most w Europie.

Ten miniprzewodnik po Jeleniej Górze i okolicach kieruję do tych, którzy nie mają jeszcze dobrego pomysłu na swój wakacyjny wypoczynek.

 

 

 Pełne teksty artykułów "Przewodnika Katolickiego" w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Katolik nie potrzebuje maski
  • Janusz Palikot zadeklarował chęć zakrycia twarzy słynnego Chrystusa ze Świebodzina maską Anonymous. W zgrabny sposób połączył kpinę z religijnego symbolu z walką o wolność słowa w internecie (choć chciałoby się raczej napisać „pseudowolność słowa”) oraz z promowaniem własnej osoby i własnego ugrupowania.

    więcej »
  • Autorytet z pieskiem
  • Dotychczas była znana głównie jako autorka sformułowań „Miłość jest jak niedziela”, „Rycz, mała, rycz”, „Wyszłam za mąż, zaraz wracam”, „Serwus, jestem nerwus”. Teraz najbardziej znany cytat jej autorstwa brzmi: „Boże, jak to cudownie, że ja to zrobiłam” i dotyczy aborcji. Dwóch aborcji, do dokonania których przyznała się w telewizyjnym reportażu. Jego głównym motywem był fakt, że ona nie lubi dzieci i nigdy ich nie chciała mieć.
    więcej »
  • W obronie wolności słowa. TV Trwam kontra KRRiTV
  • Jeszcze dzień, jeszcze dwa i ta sprawa zniknie w morzu nowych tematów, którymi codziennie absorbuje się opinię publiczną. W końcu tak na dobrą sprawę kto rozumie, o co chodzi z tym multipleksem, na którym nie ma jednej niszowej telewizji? Katolicy protestują, ale kto się będzie nimi przejmował, w końcu oni zawsze jakby co, to jedynie „nadstawią drugi policzek”. Dlaczego musimy upominać się o Telewizję Trwam właśnie teraz?

    więcej »
  • Przy stole czy na marginesie?
  • Negocjacje wokół paktu fiskalnego pokazały, że rola Polski w Unii Europejskiej nie jest tak znacząca jak twierdzili rządzący. W najbliższym czasie okaże się, czy nasz kraj znalazł się poza centrum decyzyjnym Wspólnoty.

    więcej »
  • Świeccy - pora wstać!
  • Nie wiem, czy powstanie Błękitna Polska, ale to, że polscy katolicy się budzą i coraz więcej o nich słychać, jest w najwyższym stopniu godne pochwały!
    więcej »
  • Lekarz z powołaniem
  • Z dr med. Ewą KUCHARSKĄ, reumatologiem, zwyciężczynią w plebiscycie na najlepszego lekarza Małopolski roku 2011 i dyrektorem Centrum Medycznego VADIMED w Krakowie, rozmawia ks. Robert Nęcek
    więcej »
  • Węgry - odwaga samodzielności
  • W sobotę 21 stycznia blisko pół miliona ludzi wyszło na ulice Budapesztu w wielkiej manifestacji gromadzącej tłumy, jakie pamiętam chyba tylko na Mszach podczas pielgrzymek Ojca Świętego. Widziałem dumnych Węgrów, silnych przekonaniem, że obrali słuszną drogę, pełnych nadziei, bo widzą jak wielu ich jest i z tego także bierze się ich siła.

    więcej »
  • "Armagedon nadchodzi"?
  •  

    Warsztaty z szycia pluszaków, kuchnia azjatycka, Japan Quiz, a w sali obok panele dla „fanów psychopatów i ich wąskich źrenic” oraz „praktyczne konkursy”, w których nastoletnie dziewczyny udają lesbijki, a chłopcy homoseksualistów. I to wszystko w naszych szkołach.

    więcej »
  • Niepełnosprawność siedzi w głowie
  • – Pomagamy osobom po amputacjach w zdobyciu porządnej protezy, ale nawet najlepsza nie zastąpi ich poczucia wartości. Ważne jest wciąganie ich w aktywne życie – mówi „Przewodnikowi Katolickiemu” Jasiek Mela, założyciel i prezes fundacji „Poza Horyzonty”.

     
    więcej »
  • Przebijając się przez mur
  • Spotykamy ich na dworcach, na ulicy proszą nas o pieniądze. Dajemy kilka złotych, uspokajając sumienie, albo nie dajemy nic, bo przecież sami wybrali taki los, bo przepiją…

    więcej »
right
left
Orszak Trzech Króli 2012