Sekty wciąż groźne |
W Polsce zarejestrowanych jest 157 kościołów i związków wyznaniowych. Aby założyć w naszym kraju sektę, na dobrą sprawę wystarczy złożyć w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek podpisany przez stu jej członków i wypełnić deklarację.
Polski paradoks polega na tym, że MSWiA bez większych problemów rejestruje związki religijne, a jest bezradne wobec zawieszenia ich działalności. Od 1990 r. nie wszczęto żadnego postępowania sądowego o wykreślenie z rejestru jakiegoś związku religijnego! Chociaż w 2004 r. policja zatrzymała członków Chrześcijańskiego Kościoła Głosicieli Dobrej Nowiny, podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, to z rejestru nie został usunięty. Podobnie jest z zarejestrowanym w 1998 r. Zgromadzeniem Braci i Sióstr Politeistów (zwanym Kościołem gejowskim), który powstał tylko po to, by udzielać ślubów parom tej samej płci, po czym rozpłynął się w niebycie. Dodajmy, że w Polsce związki wyznaniowe zwolnione są z podatku od miejsc kultu, mogą korzystać z dotacji UE na cele socjalne, społeczne i kulturalne.
Na niebezpieczeństwo związków religijnych, które nie mają nic wspólnego z chrześcijaństwem, jak np. New Age (Nowa Era), wskazuje dokument Stolicy Apostolskiej z 2003 r. pt. „Jezus Chrystus dawcą wody żywej”, który działania New Age określa jako nową metodę uprawiania gnozy, tzn. takiej postawy ducha, która w imię głębokiego poznania Boga ostatecznie odrzuca Jego Słowo, zastępując je tym, co jest wymysłem człowieka. New Age przenika różne kultury i przejawia się w wielu dziedzinach działalności ludzkiej, m.in. w polityce, edukacji, biznesie, medycynie, kulturze i sztuce.
Celem elity ruchu jest stworzenie religii globalnej i nowego porządku świata. Nie można nie dostrzec w nim aspektów ezoterycznych, propagowania kultu osoby i sprowadzania religii do sfery intymnej, zacierania różnicy między Stwórcą a stworzeniem, między dobrem a złem. New Age uważa Chrystusa za nauczyciela, nigdy za Zbawiciela. Odrzuca pojęcie grzechu i piekła, odmawia zaangażowania w życie społeczne.
Groźnym zjawiskiem wśród tej grupy jest sekta scjentologiczna, która wykorzystuje elementy buddyzmu, hinduizmu, a nawet chrześcijaństwa (w wersji gnostyckiej). Doktryna tzw. Kościoła scjentologicznego nie mówi o Bogu, za to zawiera wierzenia w cywilizacje pozaziemskie i obce interwencje na Ziemi. Każdy człowiek ma mieć nieśmiertelnego ducha czyli thetana. Jednak do tych dusz doczepiają się engramy – wspomnienia traum przeżytych w poprzednich wcieleniach, które blokują umysł ludzki. Celem scjentologa jest wyzwolenie się od tych dramatycznych doświadczeń z poprzedniego życia, przejście ze stanu preczystości do stanu czystości. Służy temu proces oczyszczenia zachodzący podczas hipnotycznego transu.
Proponowane oferty „zbawienia” bez Chrystusa i Kościoła są powodem krytycznego spojrzenia na nowe związki religijne. Czy jesteśmy bezbronni wobec sekt? Wydaje się, że rejestrując ruchy religijne władze winny korzystać z danych urzędów skarbowych i MSWiA celem ustalenia, czy związki te działają zgodnie ze statutem, skąd czerpią fundusze itd. Przykładem są kraje Zachodu. Pomimo że w ich kodeksach karnych nie ma zapisów odnoszących się wyłącznie do sekt, to zjawisko sekciarstwa nie jest tam mile widziane. Dla przykładu, w 1996 r. Niemcy wypowiedziały „wojnę” scjentologom, skutkiem czego nie mogą oni m.in. zajmować stanowisk państwowych. Kościół scjentologiczny, niegdyś mający w Niemczech 30 tys. członków, ma ich obecnie około 12 tys. i stracił wpływy.
| oceń artykuł: |
|
0/5 (0) |
| poprzedni | następny | wróć |
- Katolik nie potrzebuje maski
-
Janusz Palikot zadeklarował chęć zakrycia twarzy słynnego Chrystusa ze Świebodzina maską Anonymous. W zgrabny sposób połączył kpinę z religijnego symbolu z walką o wolność słowa w internecie (choć chciałoby się raczej napisać „pseudowolność słowa”) oraz z promowaniem własnej osoby i własnego ugrupowania.
więcej » - Autorytet z pieskiem
-
Dotychczas była znana głównie jako autorka sformułowań „Miłość jest jak niedziela”, „Rycz, mała, rycz”, „Wyszłam za mąż, zaraz wracam”, „Serwus, jestem nerwus”. Teraz najbardziej znany cytat jej autorstwa brzmi: „Boże, jak to cudownie, że ja to zrobiłam” i dotyczy aborcji. Dwóch aborcji, do dokonania których przyznała się w telewizyjnym reportażu. Jego głównym motywem był fakt, że ona nie lubi dzieci i nigdy ich nie chciała mieć.więcej »
- W obronie wolności słowa. TV Trwam kontra KRRiTV
-
Jeszcze dzień, jeszcze dwa i ta sprawa zniknie w morzu nowych tematów, którymi codziennie absorbuje się opinię publiczną. W końcu tak na dobrą sprawę kto rozumie, o co chodzi z tym multipleksem, na którym nie ma jednej niszowej telewizji? Katolicy protestują, ale kto się będzie nimi przejmował, w końcu oni zawsze jakby co, to jedynie „nadstawią drugi policzek”. Dlaczego musimy upominać się o Telewizję Trwam właśnie teraz?
więcej » - Przy stole czy na marginesie?
-
Negocjacje wokół paktu fiskalnego pokazały, że rola Polski w Unii Europejskiej nie jest tak znacząca jak twierdzili rządzący. W najbliższym czasie okaże się, czy nasz kraj znalazł się poza centrum decyzyjnym Wspólnoty.
więcej » - Świeccy - pora wstać!
-
Nie wiem, czy powstanie Błękitna Polska, ale to, że polscy katolicy się budzą i coraz więcej o nich słychać, jest w najwyższym stopniu godne pochwały!więcej »
- Lekarz z powołaniem
-
Z dr med. Ewą KUCHARSKĄ, reumatologiem, zwyciężczynią w plebiscycie na najlepszego lekarza Małopolski roku 2011 i dyrektorem Centrum Medycznego VADIMED w Krakowie, rozmawia ks. Robert Nęcekwięcej »
- Węgry - odwaga samodzielności
-
W sobotę 21 stycznia blisko pół miliona ludzi wyszło na ulice Budapesztu w wielkiej manifestacji gromadzącej tłumy, jakie pamiętam chyba tylko na Mszach podczas pielgrzymek Ojca Świętego. Widziałem dumnych Węgrów, silnych przekonaniem, że obrali słuszną drogę, pełnych nadziei, bo widzą jak wielu ich jest i z tego także bierze się ich siła.
więcej » - "Armagedon nadchodzi"?
-
Warsztaty z szycia pluszaków, kuchnia azjatycka, Japan Quiz, a w sali obok panele dla „fanów psychopatów i ich wąskich źrenic” oraz „praktyczne konkursy”, w których nastoletnie dziewczyny udają lesbijki, a chłopcy homoseksualistów. I to wszystko w naszych szkołach.
więcej » - Niepełnosprawność siedzi w głowie
-
– Pomagamy osobom po amputacjach w zdobyciu porządnej protezy, ale nawet najlepsza nie zastąpi ich poczucia wartości. Ważne jest wciąganie ich w aktywne życie – mówi „Przewodnikowi Katolickiemu” Jasiek Mela, założyciel i prezes fundacji „Poza Horyzonty”.
więcej » - Przebijając się przez mur
-
Spotykamy ich na dworcach, na ulicy proszą nas o pieniądze. Dajemy kilka złotych, uspokajając sumienie, albo nie dajemy nic, bo przecież sami wybrali taki los, bo przepiją…
więcej »
Tematy numeru:
- Kultura
- Staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy
- Wiara i Kościół
- Blef religijności
- Społeczeństwo
- Katolik nie potrzebuje maski
- Rodzina
- Choinka w małżeńskiej sypialni



drukuj















