dzisiaj jest: niedziela, 05.02.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 6/2010 » Społeczeństwo »

"Przewodnik" ze Znakiem Dobra

autor: Magdalena Woźniak

<![endif]-->

 

Gdyby nie to dobro, które ona w ludziach pozostawiała, którym promieniowała, nie byłoby ani tej nagrody, ani tego spotkania – tak wspominał Romę Brzezińską ks. Dariusz Madejczyk, odbierając pierwszą nagrodę za akcję pomocy dla Betlejem w konkursie dziennikarskim „Znak Dobra”, upamiętniającym zmarłą 5 lat temu dziennikarkę.

 


 

30 stycznia w siedzibie Wyższej Szkoły Umiejętności Społecznych w Poznaniu odbyła się czwarta już edycja konkursu, który w swej istocie ma nagradzać i rozpowszechniać szeroko pojęte dobro. A wszystko to, by uczcić pamięć wielkiej dziennikarki, założycielki Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich w Poznaniu, Romy Brzezińskiej.  Podczas uroczystości wręczenia nagród wielokrotnie wspominano zmarłą katolicką publicystkę, jako osobę wrażliwą na los drugiego człowieka. Jak przypomniał Andrzej Lajborek, mąż Brzezińskiej, „Roma uważała, że dobro, choć mało medialne, zasługuje na nagłośnienie”.

 

O konkursie

W konkursie „Znak Dobra” im. Romy Brzezińskiej nagradzane są akcje i teksty prasowe, które zostawiły jakieś dobro w społeczeństwie. Szanse na bycie laureatem mają zarówno redakcje małych lokalnych gazet, jak i dziennikarze wielkich tytułów prasowych. Do tej pory kapituła nagrodziła już m.in. publikacje poświęcone anonimowemu patronowaniu rodzinom wielodzietnym, dyskusję w uczelnianym piśmie poświęconą ściąganiu, akcje i teksty, które zmobilizowały społeczność do ratowania zagrożonej szkodnikami alei kasztanowej, numer miesięcznika poświęcony niebanalnemu podejściu do naturalnych metod regulacji poczęć i wiele innych.

 

Nagrody wręczone

W tym roku do konkursu zgłoszono 26 prac. Z radością przyjęliśmy wiadomość, że główną nagrodę otrzymał zespół redakcji „Przewodnika Katolickiego” za akcję „Pomoc dla Betlejem”. Jak uzasadniła kapituła konkursu, nasza redakcja „przybliżyła czytelnikom takie problemy jak to, iż Palestyńczycy nie mają pracy, ze względu na konflikt zamiera turystyka, a mniejszość chrześcijańska czuje się zagrożona; akcja wzbudziła ciekawe inicjatywy i zaskakujący nawet organizatorów duży oddźwięk”.

 

Pomocna dłoń

Pomysłodawcą ogromnego przedsięwzięcia, które zostało zwieńczone zebraniem ponad 65 tys. zł na wielkie dzieło pomocy chrześcijanom w Ziemi Świętej był ks. Dariusz Madejczyk, redaktor naczelny naszego tygodnika. – Będąc w Ziemi Świętej, zrobiłem wywiad z o. Samuelem i br. Raffaelem z Betlejem. Po powrocie do domu słuchałem jeszcze zapisu rozmowy i powiedziałem sobie, że nie można go opublikować, dopóki nie będzie pomysłu, czemu ten wywiad ma służyć – wspominał podczas uroczystości ks. Madejczyk. Redakcja, z księdzem redaktorem na czele, zaczęła więc działać. Pojawiły się liczne publikacje, były wizyty brata Raffaela z Betlejem w parafiach, a na koniec został wydany kalendarz na rok 2009 z fotografiami z Ziemi Świętej, z którego dochód przeznaczony był również na pomoc dla Betlejem. Ksiądz redaktor z uśmiechem na twarzy przyznał, że „kwiatuszkiem” całej akcji była zorganizowana przez Mateusza Woźniaka, ucznia czwartej klasy szkoły podstawowej, zbiórka ponad tysiąca lalek, misiów i innych pluszowych zabawek dla dzieci z Betlejem. Sam Mateusz z niezwykłą skromnością opowiada, że bardzo pomógł mu samorząd szkolny z nauczycielami i rodzice, którzy bardzo go w tej akcji wspierali. – Tata pomógł mi znaleźć kartony i to wszystko zapakować – powiedział z radością Mateusz.

Podziękowania skierowane były w szczególności do osób, które w różny sposób wsparły akcję pomocy dla Betlejem. Ks. Dariusz Madejczyk wyraził serdeczne podziękowanie Caritas Archidiecezji Poznańskiej, która pomogła zbierać i przekazać pieniądze na rzecz Ziemi Świętej, a także księżom proboszczom, którzy chętnie przyjmowali br. Raffaela w swoich kościołach. Podziękowania należały się również wszystkim mediom, które chętnie, szybko i z wielkim zaangażowaniem informowały o potrzebie wspomagania chrześcijan w Betlejem.

 

Laureaci

II nagrodę „Znak Dobra” za 2009 rok otrzymała Irena Wawrzyniak za zorganizowanie spotkania dawnych uczniów brytyjskiej szkoły dla uchodźców powojennych z Polski. Dziennikarka odszukała wychowanków sprzed 60 lat i pomogła zorganizować spotkanie niektórych z nich w Licheniu. III laureatem był zespół pisma „Michael” z parafii św. Michała w Poznaniu. Redakcja przygotowała specjalny numer pisma poświęcony pamięci swojego zmarłego proboszcza ks. Ludwika Bielerzewskiego.

Jury przyznało również 3 wyróżnienia, które otrzymali: Justyna Rudomino i Barbara Stachowiak z „Gazety Sucholeskiej” za akcję „Koniec z pieskim życiem”, która zaowocowała pomocą dla psów w schroniskach; Joanna Domagała z „Życia Rawicza” za akcję pomocy dla dziewczynki z oszpeconą buzią, zatytułowaną „Uśmiech Liwii”, a także zespół „Gazety Kościańskiej” za akcję „Podaj cegłę! Budujemy dom”, w której zachęceni przez gazetę czytelnicy pomagają w budowie domu dla szóstki nagle osieroconych dzieci.

Nagrody takie jak „Znak Dobra” powinny przypominać nam wszystkim, że dobro istnieje, tylko czasem jest trudno dostrzegalne. Jak mawiał Stefan Żeromski „bo to nieprawda, żebyśmy absolutnie nie wiedzieli, co to jest dobro. My wiemy, że jest dobro. Wiemy, że stoi ono wyżej niż piękno. Piękno ukazuje nam istotę spraw, ale musi mieć na sobie szatę sztuki. Dobro zaś jest niewidzialne, jak nerw, a sięga ducha i działa w nim tajemnie, jak nerw sięga w ciało i działa w nim”.

 

 


 

Romana Brzezińska-Lajborek – zmarła 13 maja 2005 r. poznańska dziennikarka, zajmowała się głównie tematyką religijną; założycielka Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich, inicjatorka zbiórki pieniędzy na odnowienie nagrobków na wileńskiej Rossie. Redagowała sobotni dodatek „Samo Życie” do „Gazety Poznańskiej”. Była autorką książki o Prymasie Hlondzie, propagowała twórczość Romana Brandstaettera.

 

 

 

 

 

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Węgry - odwaga samodzielności
  • W sobotę 21 stycznia blisko pół miliona ludzi wyszło na ulice Budapesztu w wielkiej manifestacji gromadzącej tłumy, jakie pamiętam chyba tylko na Mszach podczas pielgrzymek Ojca Świętego. Widziałem dumnych Węgrów, silnych przekonaniem, że obrali słuszną drogę, pełnych nadziei, bo widzą jak wielu ich jest i z tego także bierze się ich siła.

    więcej »
  • "Armagedon nadchodzi"?
  •  

    Warsztaty z szycia pluszaków, kuchnia azjatycka, Japan Quiz, a w sali obok panele dla „fanów psychopatów i ich wąskich źrenic” oraz „praktyczne konkursy”, w których nastoletnie dziewczyny udają lesbijki, a chłopcy homoseksualistów. I to wszystko w naszych szkołach.

    więcej »
  • Niepełnosprawność siedzi w głowie
  • – Pomagamy osobom po amputacjach w zdobyciu porządnej protezy, ale nawet najlepsza nie zastąpi ich poczucia wartości. Ważne jest wciąganie ich w aktywne życie – mówi „Przewodnikowi Katolickiemu” Jasiek Mela, założyciel i prezes fundacji „Poza Horyzonty”.

     
    więcej »
  • Przebijając się przez mur
  • Spotykamy ich na dworcach, na ulicy proszą nas o pieniądze. Dajemy kilka złotych, uspokajając sumienie, albo nie dajemy nic, bo przecież sami wybrali taki los, bo przepiją…

    więcej »
  • Śledztwo smoleńskie. Kolejna odsłona
  • Coraz więcej wątpliwości wokół Smoleńska. Nie ma dowodów na obecność w kabinie Tu-154 gen. Andrzeja Błasika. Również inne tezy lansowane przez Rosjan i częściowo w raporcie Millera budzą poważne wątpliwości.

    więcej »
  • Szantaż pod gwiaździstą flagą
  • To ma być ostrzeżenie dla niepokornych: premier Węgier Victor Orban został pokazowo skarcony na brukselskim dywaniku za rzekomo niezgodne z prawem unijnym zmiany w przepisach. Innymi słowy za „bezczelną” próbę skorzystania z przysługującego Węgrom prawa do korzystania z demokracji .

     

    więcej »
  • Ochrona zdrowia w labiryncie reform
  • Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, jak co roku, uzyskała w mediach ogromny rezonans. Pozytywny odbiór tej akcji wynika m.in. z przekonania, że wobec fatalnej kondycji służby zdrowia w Polsce to dzięki kupowanemu przez WOŚP sprzętowi szpitale mogą ratować życie dzieci. Czy tak jest w rzeczywistości?

    więcej »
  • Rozbitek na Malcie
  • Burza była tak silna, że statek płynący do Rzymu rozbił się u północno-wschodnich wybrzeży wyspy. Na pokładzie, wśród 275 pasażerów, był Paweł z Tarsu. Działo się to jesienią roku 60, a wyspa nazywała się Malta.

    więcej »
  • Teoria spisku prochowego
  • W tej sprawie z pewnością mamy więcej pytań niż odpowiedzi. Tajemniczą próbę samobójczą prokuratora wojskowego Mikołaja Przybyła można właściwie sprowadzić do długiej wyliczanki wątpliwości, rozpoczynających się od słów: „jeżeli”, „dlaczego” i „czy”.
    więcej »
  • Czy przetrwa Telewizja Trwam?
  • Wierni zbierają podpisy, listy otwarte piszą posłowie nawet do Brukseli, stowarzyszenia podejmują w proteście uchwały, a głosów przeciwnych tym działaniom prawie w ogóle nie słychać. Podobne zdanie wygłasza poseł PiS-u, PSL-u, a nawet Ruchu Palikota, Stow. Dziennikarzy Polskich i przedstawiciele Episkopatu.

    więcej »
right
left
Orszak Trzech Króli 2012