dzisiaj jest: sobota, 11.02.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 31/2010 » Rodzina »

Choroba dziecka, wina matki

autor: Magdalena Guziak-Nowak

Przed zajściem w ciążę 66% kobiet pije alkohol. Niestety, nie wszystkie przestają, gdy znajdą się w stanie błogosławionym.


Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu, która w żaden negatywny sposób nie wpływałaby na rozwój dziecka w łonie matki. Chciałabym wierzyć, że piją tylko te przyszłe mamy, które nie mają świadomości krzywdy, jaką wyrządzają swemu dziecku. Jest jednak inaczej.

Medialne doniesienia o pijanych kobietach na porodówkach i noworodkach z promilami nie są odosobnionymi przypadkami. Jak podaje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA), co roku rodzi się ok. 900 dzieci, u których lekarze stwierdzają FAS (Fetal Alcohol Syndrome) – alkoholowy zespół płodowy. Inne maluchy są obciążone FAE (Fetal Alkohol Effects) – alkoholowym efektem płodowym.

 

„Prezent” od mamy na całe życie

Alkohol jest substancją toksyczną. Doskonale radzi sobie z przenikaniem przez łożysko i dostawaniem się do krwioobiegu dziecka. Wystarczy pół godziny, aby stężenie alkoholu we krwi dziecka było takie samo jak we krwi matki. Nie zostaje to bez konsekwencji. Picie matki to obciążone dzieciństwo i dorosłość dziecka. Wachlarz nieodwracalnych uszkodzeń płodu, których przyczyną może być kieliszek wina lub szklanka piwa jest bardzo szeroki: od mikrouszkodzeń układu nerwowego i narządów do pełnoobjawowego FAS.

Dzieci z FAS mają niższą wagę urodzeniową i z trudem tyją. Mogą mieć mniejszy obwód głowy (i mniejszą objętość mózgu), wady serca, problemy z uszami, oczami, wątrobą i stawami. Dotkliwie dotykają je opóźnienia rozwojowe – zwykle mają niższe IQ niż dzieci trzeźwych matek. Alkohol działa bardzo negatywnie na ośrodkowy układ nerwowy nienarodzonych. Niemowlęta z FAS są nadpobudliwe, mają zaburzenia snu, deficyty pamięci i uwagi. Słabo kontrolują impulsy, zachowują się niedojrzale, nie potrafią uczyć się na błędach, nie rozumieją pojęć abstrakcyjnych. Wraz z wiekiem problemy nie mijają. Dorośli z FAS z większym trudem osiągają niezależność. Mają kłopoty w szkole i trudności w budowaniu zdrowych relacji z innymi, nadmiernie reagują na stres. Są podatni na manipulację i dlatego stają się ofiarami przemocy seksualnej, fizycznej i psychicznej. Gdy nie udzieli się im pomocy mogą wystąpić zaburzenia wtórne np. choroby umysłowe, konflikty z prawem, nieplanowane ciąże.

Tragedią dzieci z FAS jest fakt, że można je rozpoznać po szczególnych cechach morfologicznych, które pojawiają się między 2. a 10. rokiem życia. Mają krótką szyję, niedorozwinięte paznokcie rąk i nóg oraz słabą koordynację wzrokowo-ruchową. Najwięcej zmian dotyczy wyglądu twarzy: małe, szeroko rozstawione oczy, opadające powieki, krótki, zadarty nos, cienka górna warga, spłaszczony środek twarzy, słabo rozwinięta szczęka, duże lub źle ukształtowane uszy czy wąskie czoło.

 

Czy jesteśmy świadomi?

Problem picia w ciąży jest tak poważny, że „doczekał się” Światowego Dnia FAS. W tym roku 9 września odbędzie się po raz dziesiąty. Z badań przeprowadzonych w 2005 r. przez PBS na zlecenie PARPY wynika, że 33% kobiet w wieku 18-40 lat piło alkohol w czasie ciąży (45% piwo i 42% wino). Po alkohol nie sięgają najczęściej kobiety ze wsi i z podstawowym wykształceniem, ale panie z wykształceniem średnim i pochodzące z małych i średnich miast.

Niestety, czasami do picia zachęcają lekarze. Nie można ulegać złudzeniu, że lampka wina do obiadu dobroczynnie zadziała na rozwój nienarodzonego dziecka.

 

Planuj dla dobra dziecka

Z pewnością wiele kobiet chciałoby nie pić alkoholu w czasie ciąży. Na wiadomość, że zostaną mamami, odstawiają kieliszek. Często jest już jednak za późno.

 

oceń artykuł:
1/5 (1)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Choinka w małżeńskiej sypialni
  • Metody naturalnego planowania rodziny uważane są przez „postępowe” kobiety i ich wygodnych partnerów za opresyjną katolicką moralność, a przez pary (także niewierzące), które je stosują – za małżeński cement. Gdzie leży prawda?

    więcej »
  • Jak robią to Polki?
  • Rozmowa z Marią Kuźmiak, instruktorką metod naturalnego planowania rodziny (NPR), o stylu życia z płodnością, na przyjęcie którego nigdy nie jest za późno, a także o tym, gdzie znaleźć potrzebną pomoc i o wsparciu męża, którego tak potrzebuje kobieta

    więcej »
  • Zatrzymać się jak samarytanin
  • Zdrowa dieta, zdrowa woda, zdrowe żywienie... Sport to zdrowie. Taniec to zdrowie. Śmiech to zdrowie, etc. Media lansują zdrowy tryb życia, bo jest na to popyt. Cierpienie „źle się sprzedaje”, więc po co je eksponować.

    więcej »
  • Zdrada i co dalej?
  • Wiadomość o zdradzie współmałżonka jest sytuacją wyzwalającą tak silne emocje, że nasza reakcja może zaskoczyć nas samych.

    więcej »
  • Razem powiedzmy "Nie!"
  • Obserwując nieprzyjazne polskim rodzinom poczynania premiera i rządu, większość z nas pozostaje biernymi widzami. Ewentualnie lubimy sobie ponarzekać. Ale można też spróbować coś zrobić...

    więcej »
  • Babcia z indeksem
  • Halina chodzi z kijkami i uczy się angielskiego, więc wie, że to nordic walking. Ela rozkręca wielopokoleniowy chór, Bożena lubi bydgoskie lekcje muzealne, a Jan tworzy teatr z prawdziwego zdarzenia.

    więcej »
  • Dobra, rodzinna inwestycja
  • Uwielbią wspólnie spędzać czas, czy to na wycieczkach, czy wylegując się rodzinnie na kanapie. Ale każde z nich lubi też pobyć sam na sam z książką. A co najważniejsze, jak przyznają, są bardzo szczęśliwi.

    więcej »
  • Akceptować czy kochać?
  • Jednym ze źródeł nieporozumień i konfliktów między ludźmi jest mylenie miłości z akceptacją. Akceptacji najbardziej domagają się egoiści, krzywdziciele i ci, którzy nie chcą się zmienić, bo twierdzą, że już „tacy” są.

    więcej »
  • Życie zaczyna się po sześćdziesiątce?
  • Pracują, uczą się, żeglują, prowadzą własne biznesy, a w tym wszystkim mają jeszcze czas dla wnuków. Zmienia się model dziadkowania, bo seniorzy odkrywają, że emerytura nie musi oznaczać rezygnacji z marzeń i aktywności.

    więcej »
  • Ekumenizm? Normalność i szacunek
  • Nie myśleliśmy nigdy o doktrynach czy dogmatach, które dzielą nasze wyznania. Kochamy się i szanujemy nawzajem. Bóg jest jeden, dlatego chcemy razem przeżywać tak ważne wydarzenie, jak spotkanie z Nim – podkreślają państwo Urbańscy z Wisły

    więcej »
right
left
Orszak Trzech Króli 2012