Młodzi pytają o: studia operatorskie |

Czego można się nauczyć, studiując na tym kierunku?
– Wcześniej robiłem zdjęcia poprawne technicznie, ale bez tzw. pazura. Na pierwszym roku dowiadujesz się co powinno się robić i w jaki sposób. Wiele przedmiotów dotyczy informacji na temat sprzętu, np. obiektywów, nowinek technicznych, dźwięku, montażu czy reżyserii. Jest też historia sztuki, filmu, fotografii. Mamy wiele ćwiczeń, gdzie ważny jest pomysł na rozwiązanie problemu. Na studiach uczą nas nowego spojrzenia na świat, z nieco innej strony. Profesorowie pokazują nam różne sztuczki, podpowiadają, jak coś zrobić lepiej, ciekawiej itp. Choć najczęściej po prostu się bawimy. Pewnego dnia na korytarzu jeździliśmy na szynach od kamery, kolega pchał mnie do przodu i do tyłu, a ja w tym momencie tak ustawiałem kamerę, by wyglądało, że stoję w miejscu i poruszają się tylko ściany. Przez zabawę też można się uczyć, od razu w praktyce.
Czy rzeczywiście kobiety rzadko są operatorami?
– To prawda. Mnie osobiście dziwią dziewczyny, który idą na operatorkę. Nie przeczę, że one nie mogą mieć dobrego oka, pomysłu. Ale kamery, owszem, są coraz mniejsze, ale i tak używa się tych większych, bardziej pojemnych i stabilnych, co jest ważne w czasie nagrywania. Przy robieniu niektórych kadrów trzeba ją wziąć do ręki. Taka kamera, z całym osprzętem i kablami, które się za nią ciągną, może ważyć nawet
Co można robić po takich studiach?
– Zarabiać chciałbym w inny sposób. To, czego się teraz uczę, będzie raczej hobbistycznym zajęciem, tak aby sprawiało mi przyjemność. Dodatkowo młodym osobom trudno jest wybić się w tym zawodzie, gdyż mało jest wolnych miejsc pracy, zatrudnieni są ludzie z doświadczeniem, którzy pracują w danym miejscu już wiele lat. Chciałbym mieć własną knajpę, taką o artystycznym charakterze i robić czasem reportaże. Bo gdy już stoję za kamerą, to czuję, że to mój żywioł.
Rozmawiała: Dominika Winiecka
| oceń artykuł: |
|
0/5 (0) |
| poprzedni | następny | wróć |
|
|
dodaj komentarz
|
- Od randek do małżeństwa
-
Gdy chłopak i dziewczyna, którzy osiągnęli pełnoletność, chodzą ze sobą i tworzą parę, w ten sposób komunikują sobie nawzajem, że interesuje ich zawarcie małżeństwa.
więcej » - Złodziej z różańcem
-
Kradł, by pomóc mamie. Wtedy myślał, że tak trzeba. Dziś wie, że nie. Potrafi nazwać zło złem. W więzieniu poznał Boga i sens przykazania „nie kradnij”.
więcej » - Trochę o zaufaniu, trochę o solidarności...
-
Można się pytać, czym ma się wyróżniać chrześcijaństwo we współczesnym świecie. Jedną z odpowiedzi jest zaproszenie Wspólnoty z Taizé do zaufania Bogu, człowiekowi i odnawiania więzi solidarności.
więcej » - Pielgrzymka zaufania
-
- Wiara nie jest ucieczką od świata, Chrystus posyła nas w świat. W zaufaniu do Niego odnajdujemy smak ryzyka i motywację do podejmowania odpowiedzialnych zadań – mówił brat Alois, przeor Wspólnoty z Taizé, podczas modlitwy gromadzącej w sylwestrowy wieczór uczestników 34. Europejskiego Spotkanie Młodych w Berlinie.
więcej » - Z Berlina do Rzymu
-
O potrzebie zaufania i solidarności oraz kolejnym etapie „Pielgrzymki zaufania przez ziemię”, z bratem Aloisem, przeorem Wspólnoty z Taizé, w czasie Europejskiego Spotkania Młodych w Berlinie, rozmawia ks. Dariusz Madejczyk
więcej » - Wkręceni w Taizé
-
Oni już dawno zdecydowali: „Jedziemy do Berlina!”. I dobrze wiedzą, co ich czeka, bo to nie pierwsze Europejskie Spotkanie Młodych, w którym będą uczestniczyli. Zresztą, jak przekonują, Taizé po prostu wciąga.
więcej » - Z filmów pod strzechy
-
To, co zadziwiało kilkanaście lat temu w filmach science fiction, dziś stało się rzeczywistością. Rozwój technologiczny wciąż przyspiesza. Wystarczył rok, by powstały kolejne wynalazki i nowe rozwiązania.
więcej » - Do shopy, hej...
-
Gdy jedni już nucą po cichu Do szopy, do szopy wszyscy… inni biegną do shopu, do shopu, do shopu.
więcej » - Bądź sobą - powiedz "nie"
-
„... a kto nie wypije, tego we dwa kije!”. Chyba każdy zna tę przyśpiewkę, ale któż chciałby zostać tak obity? Więc może lepiej jednak wypić...?
więcej » - Młodzież i "te" sprawy
-
więcej »Gdy analizuję wyniki badań na temat zachowań nastolatków w sferze seksualnej, to najbardziej niepokoi mnie postawa niektórych dorosłych, zwłaszcza tych, którzy wulgaryzację relacji chłopak–dziewczyna uznają za przejaw „postępu”.
Tematy numeru:
- Kultura
- Staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy
- Wiara i Kościół
- Blef religijności
- Społeczeństwo
- Katolik nie potrzebuje maski
- Rodzina
- Choinka w małżeńskiej sypialni



drukuj
















Moim zdaniem to jest bez sensu...!