- Sztuka w piekle
-
„Te portrety robione ukradkiem w tajemnicy, były dla mnie zapomnieniem, wprowadzały w inny świat, mój świat Sztuki”, „Czułam, że muszę informować o naszej egzystencji, albo przynajmniej szkicować”. To słowa artystów (Franciszka Jaźwieckiego i Esther Lurie), którzy tworzyli w piekle.więcej »
- "Wyczólenie na piękno"
-
Proszę nie przecierać oczu ze zdumienia – nie ma mowy o błędzie ortograficznym w tytule; slogan, który towarzyszyć będzie bydgoskiej akcji memorialnej i edukacyjnej, jest grą słów nawiązującą do postaci malarza Leona Wyczółkowskiego. „Wyczół”, „Leo Wycz”, „Wyczółek” obchodzi właśnie „swój” rok.
więcej » - Staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy
-
1 lutego zmarła Wisława Szymborska, polska noblistka, poetka, która nie lubiła życia publicznego. W jej poezji zwykłe wydarzenia stawały się wyjątkowe. Interesował ją człowiek i jego otoczenie. Prostymi środkami mówiła o rzeczach ważnych.
więcej » - Dar Stalina
-
Co jakiś czas pojawia się głos nawołujący do zburzenia Pałacu Kultury i Nauki. W styczniu przypomniał o tym jeden z ministrów obecnego rządu. Jednak Pałac uznany za zabytek nigdy zburzony nie będzie, a większość warszawiaków darzy go ciepłym uczuciem.
więcej » - Białe złoto z Miśni
-
Któż nie słyszał o miśnieńskiej porcelanie? Finezyjne zakończenia, kolorowe zdobienia, a przede wszystkim lekkość i kruchość przyniosła wyrobom produkowanym w królewskiej manufakturze światową sławę. Miśnieńskie dzieła z jej najważniejszych okresów działalności prezentuje wystawa w skarbcu Muzeum Narodowego we Wrocławiu.
więcej » - Być zapamiętanym jako dobry człowiek
-
Z Jerzym Zelnikiem, aktorem teatralnym, filmowym i telewizyjnym, odtwórcą słynnej roli Ramzesa XIII w filmie Faraon,rozmawia Dominik Górnywięcej »
- Tajemniczy ogród
-
Ogród, czyli miejsce, gdzie można odpocząć, schować się, nacieszyć oczy pięknem natury, zespolić się z nią. Ogród jako miejsce mityczne, Eden, raj, po którym człowiek przechadza się z Bogiem. Kraina wiecznej szczęśliwości, niestety utracona. Jej ślady w malarstwie naiwnym prezentuje wystawa w Muzeum Śląskim w Katowicach.
więcej » - Po co kinu literatura?
-
Pierwszy polski film pełnometrażowy powstał w 1911 roku i jest owiany tajemnicą. Była to adaptacja utworu Stefana Żeromskiego Dzieje grzechu. Nuda czy dobry początek? Zobaczmy, jak zaczął się romans literatury z kinem.
więcej » - Kanały życia
-
Najnowszy film Agnieszki Holland pt. W ciemności to nie tylko historia o dramacie Żydów w czasie II wojny światowej. To przede wszystkim opowieść o tym, jak cienka jest granica między dobrem a złem.
więcej » - Zapomniane piękno pisma
-
Kaligrafia, czyli sztuka pięknego pisania, dziś wydaje się przeżytkiem. Na szczęście ta umiejętność nie jest całkiem martwa. Zajmują się nią nie tylko pojedynczy artyści, kursy kaligrafii cieszą się coraz większą popularnością.
więcej »
Caravaggio w Wiecznym Mieście |
Dla koneserów sztuki to nie lada wydarzenie. W Rzymie czynna jest już wystawa jednego z najwybitniejszych malarzy wczesnego baroku.
To jedno z największych europejskich wydarzeń kulturalnych tego roku związane jest z obchodami 400. rocznicy śmierci włoskiego malarza – Caravaggio. Choć dokładna data jego śmierci przypada dopiero w lipcu, to właśnie rzymska ekspozycja stanowi najważniejszy punkt rocznicowych obchodów. O wielkim zainteresowaniu pracami genialnego malarza świadczy choćby fakt, że zaledwie w ciągu kilku pierwszych dni bilety na nią zarezerwowało 50 tys. osób. Organizatorzy wystawy są przekonani, że pobije ona wszelkie rekordy pod względem liczby zwiedzających.
Żywe muzeum
Trzeba przyznać, że Rzym stał się żywym muzeum Caravaggia, co stwierdził asesor ds. kultury we władzach miasta Umberto Croppi, i jak rzadko kiedy, nie ma w tym zdaniu charakterystycznej dla Włochów przesady. Większość dzieł jest prezentowana w salach wystawowych dawnych stajni królewskich Kwirynału. O rozmiarach przedsięwzięcia świadczy fakt, że sprowadzono je m.in. z nowojorskiego muzeum sztuki Metropolitan i Kansas City, z londyńskiej National Gallery i Ermitażu w Sankt Petersburgu, a także z Berlina, Florencji i Mediolanu. Ale Kwirynał to nie jedyne miejsce, gdzie można obejrzeć prace Michelangelo Merisi, bo tak właściwie nazywał się Caravaggio.
Wiele obrazów można podziwiać w kilkunastu kościołach i pałacach Wiecznego Miasta, gdzie znajdują się one na stałe. Dla ułatwienia „trasy zwiedzania” władze włoskiej stolicy przygotowały specjalne informatory.
„Najprawdziwszy Caravaggio”
Urodzony w 1571 r. w Mediolanie, Caravaggio tworzył w Rzymie, Neapolu, na Malcie i Sycylii. Wprowadził swoiste novum do malarstwa przełomu XVI i XVII w. Inaczej niż dotychczasowi renesansowi twórcy odszedł od ukazywania idealizmu piękna ludzkiego ciała, skupiając się na realizmie postaci. Prawdziwa sławę przyniosły mu jednak obrazy malowane na zlecenie Kościoła, które mogła podziwiać szeroka publika. Wśród obrazów o tematyce religijnej znane są zwłaszcza: „Nawrócenie w drodze do Damaszku”, cykl trzech płócien przedstawiających dzieje św. Mateusza czy „Wieczerza w Emaus”. Nie można też pominąć arcydzieła „Złożenie do grobu”.
Ciemne tło, intensywny koloryt, skróty perspektywiczne oraz kontrastowy światłocień to charakterystyczne cechy dojrzałego stylu Caravaggia. Malarz zaledwie na dwóch obrazach pozostawił swój podpis, stąd żywe są dywagacje co do autentyczności części jego prac. O tym, że na wystawie prezentowany jest „najprawdziwszy Caravaggio” zapewniał główny kustosz ekspozycji Antonio Paolucci, dyrektor Muzeów Watykańskich.
Wystawa potrwa do 13 czerwca.
| poprzedni | następny | wróć |
Tematy numeru:
- Aktualności
- Życie za jeden procent
- Społeczeństwo
- Katolik nie potrzebuje maski
- Kultura
- Staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy
- Wiara i Kościół
- Blef religijności
- Rodzina
- Choinka w małżeńskiej sypialni



drukuj















