- Po co są sakramenty
-
Dlaczego Pan Jezus ustanowił sakrament pokuty, jeśli mówi się, że zbawił świat i nas odkupił z grzechu? Dlaczego jeszcze trzeba chodzić do spowiedzi i dlaczego jeszcze grzeszymy?
Bartłomiejwięcej » - Ślubuję Ci uczciwość małżeńską
-
Znam treść przysięgi małżeńskiej: „Ja, N., biorę Ciebie, N., za żonę (męża) i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż, Panie Boże wszechmogący, w Trójcy Jedyny i wszyscy święci”. Jednak nie do końca rozumiem pojęcie „uczciwość małżeńska”.
więcej » - Trzeba brać pod uwagę realia
-
Chodzi o mojego niewierzącego chłopaka. Sama jestem osobą wierzącą, chodzę na spotkania oazowe, modlę się codziennie i uczęszczam w niedziele na Mszę św. Jednak muszę przyznać, że moja wiara nie wygląda już tak jak w momencie nawrócenia i dalszych lat starań (...)
więcej » - Wierność ideałom
-
Co mam zrobić, żeby stać odważnie przy swoich ideałach i priorytetach? Wysłuchuję przeróżnych opinii na ten temat, często niezbyt miłych, np. „Jak można mieć 18 lat i nie pić?” Jak mam się tego trzymać? Czy to ma w ogóle jakiś sens?Katarzynawięcej »
- Powrót do przyjmowania sakramentów
-
Jestem panną z dorosłym już dzieckiem. Córka ma 21 lat, studiuje. Przyjęła wszystkie sakramenty: chrzest, Komunię św. i bierzmowanie. Ojciec mojego dziecka zmarł 5 lat temu. Nie mieliśmy ślubu ani kościelnego, ani cywilnego.
więcej » - Ważniejsza łaska Boża czy przyjęcie weselne?
-
Chciałabym zapytać, czy pomimo że nie mamy ślubu kościelnego i że jest to nasze drugie dziecko, ksiądz może odmówić sakramentu chrztu św. naszemu synowi?
więcej » - Modlitwa za zmarłych
- Separacja kościelna a rozwód cywilny
-
więcej »Od pewnego czasu nurtuje mnie pytanie, czy sędzia udzielający rozwodu grzeszy? Czy adwokaci prowadzący sprawy rozwodowe popełniają grzech? „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela”, ale przecież rozwód świecki to tylko papiery.
- Likwidacja rzeczy poświęconych
-
Co się robi z poświęconymi obrazami, których się nie chce, czy np. z uszkodzonymi dewocjonaliami? Nie mogę przecież tych przedmiotów wyrzucić na śmietnik. W domu, który kupiliśmy, wisi na ścianie zniszczony obraz Świętej Rodziny. Co z tym zrobić?
więcej » - Forma prawna zawarcia małżeństwa
-
Dowiedziałem się ostatnio, że ksiądz nie daje ślubu narzeczonym, a jedynie błogosławi związek małżeński. To narzeczeni sami udzielają sobie sakramentu małżeństwa. W takim razie czy w ogóle ksiądz jest potrzebny do zawarcia małżeństwa?Arekwięcej »
Klauzula sumienia |
W przyszłości zamierzam zostać farmaceutką. Mam wątpliwości co do sprzedaży leków homeopatycznych, środków poronnych, antykoncepcji, wspomagających eutanazję. Czy mogę odmówić klientowi sprzedaży takiego specyfiku? Co mam zrobić?
Marta
Pytanie koncentruje się na niezwykle ważnym zagadnieniu klauzuli sumienia, według której każda osoba ma prawo odmówić wykonywania czynności, zadań, poleceń naruszających jej osobistą wrażliwość moralną, sprzeciwiających się jej sumieniu, przyjmowanym przez nią wartościom i zasadom. Odnosi się to oczywiście nie tylko do lekarzy czy farmaceutów, choć może w tym przypadku najwyraźniej niekiedy widać rozbieżność.
Podstawową zasadą pozostaje wierność wobec własnego sumienia, w wypadku katolików, kształtowanego nauką Pisma Świętego i nauczania Kościoła (to zastrzeżenie jest bardzo ważne, bowiem to podstawowa odpowiedzialność spoczywająca na nas jako chrześcijanach – formować własne sumienie, wsłuchując się w Bożą wolę wyrażoną w Dekalogu czy mówiąc szerzej, w Objawieniu, oraz poznając nauczanie Kościoła, aby móc podejmować dobre decyzje).
Odpowiadając konkretnie na pytanie Czytelniczki, oczywiście, że każdy farmaceuta ma prawo odmówić w imię wierności swemu sumieniu podania leku czy środka, które jednoznacznie prowadzą do zła. Choć niekiedy związane jest to z niezrozumieniem czy nawet dalej idącymi konsekwencjami. W wypadku gdy środek ma wielorakie zastosowanie (a najczęściej tak właśnie jest), obowiązek sumienia wypełnia się poprzez, roztropne w formie, przestrzeżenie klienta o ewentualnych szkodach – decyzja wtedy całkowicie należy do klienta.
Duża odpowiedzialność ciąży na właścicielach aptek, bo to oni mogą podjąć decyzję, czy w ich aptekach będzie sprzedawało się środki jednoznacznie złe (np. środki antykoncepcyjne), a konsekwencją niewątpliwie jest mniejszy zysk.
Natomiast co do pytania: Co mam robić? - odpowiem krótko – jeżeli to tylko będzie możliwe, zostać magistrem farmacji, bo wrażliwych, poszukujących dobra i prawdy, uczciwych pracowników służby zdrowia nigdy nie będzie za dużo.
| poprzedni | następny | wróć |
Tematy numeru:
- Społeczeństwo
- Węgry - odwaga samodzielności
- "Armagedon nadchodzi"?
- Aktualności
- Zmarła Wisława Szymoborska (1923-2012)
- Papież odwiedzi Kraków i Poznań?
- Wiara i Kościół
- Świętość dwojga - błogosławieni Maria i Alojzy Quattrocchi



drukuj















