dzisiaj jest: piątek, 10.02.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 31/2010 » Historia »

Zwycięska klęska

autor: Piotr Dogondke

Dziś w wolnej Polsce Powstanie Warszawskie stało się ikoną patriotyzmu. I, co chyba jest jego największym zwycięstwem, ikoną dla młodego, wyrosłego już w wolnej Polsce pokolenia.

Podczas jednego z programów „Europa da się lubić”, nadawanego przez TVP parę lat temu, młody Brytyjczyk opowiadając o tym, co wywarło na nim wrażenie w Polsce, przywołał Pomnik Małego Powstańca przy murach warszawskiej starówki. I chyba jest coś w tym znamiennego, że właśnie ten pomnik tak poruszył gościa naszej ojczyzny. Zapewne dlatego, że nawiązuje on do faktu historycznego z rzędu tych, które określają tożsamość Polaka.

Do Powstania Warszawskiego odwoływał się Jan Paweł II podczas słynnego kazania w Warszawie w czerwcu 1979: „Nie sposób zrozumieć tego Narodu, który miał przeszłość tak wspaniałą, a zarazem tak straszliwie trudną – bez Chrystusa. Nie sposób zrozumieć tego miasta, Warszawy, stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała się na nierówną walkę z najeźdźcą, na walkę, w której została opuszczona przez sprzymierzone potęgi, na walkę, w której legła pod własnymi gruzami, jeśli się nie pamięta, że pod tymi gruzami legł również Chrystus-Zbawiciel ze swoim krzyżem sprzed kościoła na Krakowskim Przedmieściu”. A później padły znamienne słowa przywołujące Ducha Świętego, owocem czego był sierpień 1980 r. i Solidarność.


Niegasnący płomień

Powstanie Warszawskie nadal wywołuje dyskusje historyków, historyków wojskowości czy w ogóle Polaków. I niezależnie od tego, za którą oceną byśmy się opowiadali, bezspornym jest fakt emocji, jakie rodzi ono nadal po tylu latach. Paradoksalnie cenzurowanie historii powstania przez prawie pół wieku rządów komunistów w Polsce spowodowało społeczny opór wobec kłamstwa i półprawd oraz zainteresowanie jego historią.   Mało tego - właśnie wartości uosabiane przez powstańców, jak umiłowanie wolności ojczyzny czy poświęcenie dla niej, na swoich sztandarach poniosła „Solidarność”. „Solidarność”, która ostatecznie odniosła zwycięstwo nad zniewalającym systemem totalitarnym, przed którym chcieli uchronić ojczyznę powstańcy w 1944 r.  Paradoksalnie też, właśnie „Solidarność” otaczając czcią wartości powstańców warszawskich, wybrała inną formę walki.


Znaczący zaczyn

Jednak w moim przekonaniu największym fenomenem Powstania Warszawskiego jest zaczyn patriotyzmu współczesnego, wyrosłego już w wolnej ojczyźnie, pokolenia Polaków. To pokolenie, nieskażone półprawdami komunistycznej propagandy, tłumnie odwiedza Muzeum Powstania Warszawskiego, tworzy nowoczesną muzykę opowiadającą o tamtych ludziach i komiks historyczny, potrafi chyba lepiej zrozumieć słowa zapisane przez Marię Dąbrowską w jej wspomnieniach czasu powstania: „Jeśliby ktoś widząc tonącą matkę, rzucił się jej na ratunek bez żadnych nawet szans, że ją uratuje, a ze wszelkim prawdopodobieństwem, że sam zginie, nie popełniłby błędu”. Taka postawa wcale nie przekreśla rzetelnej oceny historycznej. Co więcej: wolność, o którą walczyli powstańcy, także dziś zobowiązuje do wykorzystania przestrzeni wolności w dyskusji i do badań naukowych.


Dziedzictwo wolności

I może jeszcze jeden znamienny fakt. Pośród rożnych inicjatyw po 1989 r. właśnie Muzeum Powstania Warszawskiego stało się wręcz symbolem nauki nowoczesnego patriotyzmu przez pokazania historii, a data 1 sierpnia 1944 r. jest, w moim odczuciu, jedną z najlepiej rozpoznawalnych przez współczesnych Polaków. I to jest kolejne zwycięstwo - zakończonego przecież klęską - Powstania Warszawskiego.

 

oceń artykuł:
5/5 (1)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Stróż Jasnej Góry
  • – Mój brat nigdy nie pozwolił powiedzieć nic złego na temat Kościoła, tak bardzo go kochał – opowiada o trzecim biskupie częstochowskim, Stefanie Barele, jego brat Stanisław. 12 lutego mija 28. rocznica śmierci wybitnego pasterza, który uratował Jasną Górę przed urbanistyczną katastrofą.

    więcej »
  • Pod łukiem przymierza
  • „A ja mam jeszcze w pamięci jego twarz, jego rysy, jego słowa, jego powiedzenia. Lata płyną naprzód, już wielu nie pamięta księcia kardynała Adama Stefana Sapiehy. Ci, którzy pamiętają tak jak ja, mają obowiązek przypominać, aby ta wielkość trwała i tworzyła przyszłość narodu i Kościoła na tej polskiej ziemi”.

    więcej »
  • Biskup, narkotyki i ubecy
  •  „Szpiegostwo na rzecz Stanów Zjednoczonych oraz Stolicy Apostolskiej, faszyzacja życia publicznego, nielegalny handel walutami oraz kolaboracja” – to główne zarzuty, jakie w sfingowanym procesie władze komunistyczne postawiły aresztowanemu 20 stycznia 1951 r. biskupowi Czesławowi Kaczmarkowi.

    więcej »
  • Przewodnik po języku
  • Z Przemysławem Wiatrowskim, doktorem nauk humanistycznych, polonistą i językoznawcą z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, badaczem języka „Przewodnika Katolickiego”

    więcej »
  • W służbie Kościołowi i muzyce
  • Ilekroć uczestniczymy w liturgii, otwiera się przed nami bogactwo skarbca kultury muzycznej Kościoła. Podziwiamy piękno śpiewu liturgicznego i angażujemy się w śpiew pieśni kościelnych. Często jednak nie znamy ani ich twórców, ani okoliczności ich powstania. Do grona tych anonimowych twórców należał zmarły w kończącym się roku ks. Zbigniew Piasecki.

    więcej »
  • "Przewodnik" przed żłóbkiem
  • Aktualności sprzed wieku

    Boże Narodzenie w archiwalnym „Przewodniku Katolickim”
    więcej »
  • Manifestacja myśli katolickiej
  •  „Wszędzie i zawsze powinniśmy okazywać się katolikami, czy to chodzi o sprawy szkolne i wychowanie młodzieży, czy pracę społeczną lub ekonomiczną, czy też o walkę polityczną. Żadna myśl nasza, żaden krok ani czyn nie powinien nosić cechy bezwyznaniowej, neutralnej, świeckiej” – przekonywał „Przewodnik Katolicki” w listopadzie 1920 r.

    więcej »
  • Nie tylko poczciwej sławie
  • Od wieków trwa spór o idealny wzór patriotyzmu. Już nie tylko o to, czy patriotyzm jest w ogóle pożądany, ale w czym się wyraża i jak powinien być realizowany.

    więcej »
  • W tym znaku zwyciężysz!
  • „Kto przeciw komu usuwa lub wyrzuca krzyże z sal szkolnych lub szpitalnych i kto przeciw komu musi nieraz szukać sposobów, aby krzyż Chrystusa znalazł się w zakładach publicznych?” – pytał równo 83 lata temu „Przewodnik Katolicki”.
    więcej »
  • Mistyczny październik Wojtyły cz. 2
  • Październik 1978 r. jest szczytowym miesiącem w dziejach Kościoła. Wtedy to przez wybór krakowskiego kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową ziściły się liczne proroctwa i natchnione wizje wybitnych postaci Kościoła.

    więcej »
right
left
Orszak Trzech Króli 2012