dzisiaj jest: niedziela, 05.02.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 31/2010 » Bliżej Biblii »

Praca

autor: Abp Gianfranco Ravasi

Cóż bowiem ma człowiek z wszelkiego swego trudu i z pracy ducha swego, którą mozoli się pod słońcem? (Koh 2, 22)

 

Bardzo wymowny jest fakt, że w Księdze Rodzaju stworzenie świata nie dokonuje się w walce bogów, w której bóg dobra wraz ze stworzeniem zwyciężają złe i niszczycielskie bóstwo, lecz pod znakiem pracy. Stwórca działa przez sześć dni – niekiedy ukazywany jest jako garncarz, który kształtuje swój najlepszy twór, człowieka (2, 7) – w końcu, siódmego dnia, po ukończeniu swego kosmicznego projektu, odpoczywa. Podobnie człowiek zostaje umieszczony w "ogrodzie”, by “uprawiał go i doglądał” (2, 15). Tym samym sekwencja praca-odpoczynek staje się rytmem życia nie tylko Boga, ale ludzi.

Człowiek otrzymuje konkretne zadanie, które wyraża się w nadaniu imion zwierzętom (zob. 2, 19-20), a polega na poznawaniu, przenikaniu i przekształcaniu rzeczywistości. Nie bez kozery zaraz po opisie stworzenia pojawiają się na biblijnej scenie pasterz Abel i rolnik Kain, a później budowniczy miasta, artysta, kowal (rozdz. 4). Właśnie wtedy uwidaczniają się napięcia na różnorakich polach między ludźmi różnych klas i  różnych statusów społecznych.

Biblia jest świadoma znaczenia pracy: literatura mądrościowa wychwala wiele profesji, odmalowuje w żywych barwach dni pracy i trud robotnika, walczy z próżniactwem (por. Księga Przysłów), bierze w obronę prawo do odpoczynku, do wolności religijnej i osobistej (przykazanie szabatu), jest przekonana, że istnieje nie tylko praca fizyczna, ale i umysłowa ("uczeni w Piśmie") oraz służba publiczna, np. lekarza (zob. Syr 38-39). Szczególne znaczenie przyznaje się mądrości, czyli refleksji i poszukiwaniom naukowym, by zapobiec powierzchownemu pojmowaniu homo faber (Hi 28).

Praca w Ziemi Obiecanej jest szczęściem, ponieważ daje możliwość swobodnego wyrażania własnej kreatywności. Jednak pewne jest też, że można popaść w niewolniczą pracę, co przytrafia się prześladowanym (pamięć o niewoli egipskiej jest wiecznie żywa). Kohelet zaś wielokrotnie pokazuje absurdalną sytuację tego, kto frenetycznie zabiega o coraz większe dobra, wiodąc żywot w nędzy i znoju mimo posiadanych bogactw, by na koniec pozostawić je rozrzutnemu dziedzicowi (1, 3; 2, 11; 3, 9; 4, 4-6).

Praca poważna, a nie fanatyczna, zorientowana jedynie na gromadzenie kapitału, jak bogatego chciwca (Łk 12, 13-21), wysławiana jest także przez Jezusa, "syna cieśli"; nie bez powodu bohaterami Jego przypowieści są wieśniacy, rybacy, kupcy, gospodynie domowe, robotnicy zatrudnieni na dniówkę i tak dalej. Chrystus zachęca nas do proszenia Boga o "chleb powszedni", ale równocześnie napomina uczniów, by nie troszczyli się o pokarm za cenę zapomnienia o najwyższych wartościach, co przydarza się Marcie (zob. Mt 6, 31-32 i Łk 10, 38-42).

Niemniej wspólnota chrześcijańska jest również świadoma, jak naucza św. Paweł, że trzeba pracować "dniem i nocą", na wzór samego Apostoła, "aby nikomu [...] nie być ciężarem" (1 Tes 2, 9; 4, 10-12), ponieważ "kto nie chce pracować, niech też nie je" (2 Tes 3, 10). Nie zmienia to jednak zasady sformułowanej przez Jezusa: "Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić?" (Mk 8, 36).

 

 


Marność - jest to tradycyjne tłumaczenie hebrajskiego terminu habel/hebel drogiego zwłaszcza Koheletowi-Eklezjaście, który używa go w swoich pismach 38 razy. Często występuje w stopniu najwyższym, który dał początek słynnej Vanitas vanitatum ["marność nad marnościami"] z łacińskiego tłumaczenia Biblii (1, 1; 12, 8). Pojęcie to wskazuje na coś nietrwałego, ulotnego jak dym, zawiera ideę pustki i braku. Pustki, która przenika stworzenie i historię.

 

Błahy – “Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga Twego, w błahych rzeczach", czytamy w Dekalogu (Wj 20, 7), a zdanie to było rozumiane jako potępienie bluźnierstwa. W rzeczywistości słowo "błahy" – po hebrajsku shaw'  odnosi się do do tego, co jest "błahe", czyli do bałwana. Stąd przykazanie potępia przede wszystkim wszelkie zniekształcenie prawdziwego oblicza Boga, a zatem religii.

 

poprzedni   |   następny wróć
  • Pan dźwiga pokornych
  • Pytanie o sens cierpienia i śmierci towarzyszy nam przez całe życie. Zwłaszcza człowiek młody pyta o sens cierpienia niewinnych dzieci, o sens bólu prześladowanych za wiarę w czasie tak licznych zamachów terrorystycznych.

    więcej »
  • Zgorszenie i głupstwo
  • Gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan. (1 Kor 1, 22-23)

    więcej »
  • Tchnienie wszystkiego, co żyje
  • W Jego ręku tchnienie wszystkiego, co żyje, i duch każdego ciała ludzkiego (Hi 12, 10).

    więcej »
  • Wiara mocą przeciw złemu
  • W trudnych chwilach życia, gdy zagrażają nam żywioły i nieszczęścia, odwołujemy się do Boga, który jest samą Mocą. U Boga szukamy też pomocy wobec duchów złych, których istnienie przeczuwają wszyscy, choćby nawet odrzucali istnienie szatana.

    więcej »
  • Nawrócenie i powołanie winny iść razem
  • Mogłoby się wydawać, że nawrócenie jest czymś, co znacznie wyprzedza dar powołania, gdyby nie doświadczenie Jonasza i świadectwo Niniwitów. Nawrócenie nie ma jednorazowego przebiegu.

    więcej »
  • Spotkania przełomu
  • Słowo Boże dzisiejszej liturgii dotyczy rzeczywistości, ale i tajemnicy powołania. Oto jesteśmy najpierw w skromnym sanktuarium Arki, otoczonym zewsząd pagórkami i lasami Efraima.
    więcej »
  • Gwiazdy strażniczki
  • Gwiazdy radośnie świecą na swoich strażnicach. Wezwał je. Odpowiedziały: „Jesteśmy”. Z radością świecą swemu Stwórcy. (Ba 3, 34–35)

    więcej »
  • Brat, siostra i matka
  • Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką (Mk 3, 34-35)

    więcej »
  • Łaska chrztu
  • Dzisiejsza niedziela kończy liturgiczny okres Bożego Narodzenia i jest początkiem czasu zwykłego. Czasu, w którym Jezus będzie wypełniał posłannictwo Ojca Niebieskiego i realizował Jego zbawczą wolę.

    więcej »
  • Skakać na wyżynach
  • Pan Bóg – moją siłą; uczyni nogi moje podobne nogom jelenia, wprowadzi mnie na wyżyny (Ha 3, 19).

    więcej »
right
left
Orszak Trzech Króli 2012