dzisiaj jest: piątek, 10.02.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 36/2010 » Bliżej Biblii »

Dusza

autor: Abp Gianfranco Ravasi

 

"Śmiertelne ciało przygniata duszę i ziemski namiot obciąża rozum pełen myśli" (Mdr 9, 15)

 

W biblijnym rozumieniu dusza nie jest niczym innym jak osobą ludzką żyjącą w ciele. Człowiek jest bytem żyjącym w swej całości, a nie jako dusza oddzielona i różna od ciała. - Takie i podobne zdania są wspólne dla wszytkich tekstów poświęconych koncepcji osoby ludzkiej w Piśmie Świętym (tak zwanej antropologii biblijnej). I rzeczywiście, jeśli przyjrzymy się takiemu człowiekowi, jaki pojawia się na świętych stronicach, to zobaczymy go jako spójny mikrokosmos, byt jednostkowy i żywotny, w którym nie można oddzielić duszy i ciała, jak robi to filozofia grecka, przekonana, że ciało to grobowiec duszy.

Nie bez powodu wysławia ona nieśmiertelność duchowej duszy, podczas gdy Biblia zdecydowanie optuje za zmartwychwstaniem całej ludzkiej istoty, a Pascha Chrystusa jest tego najwyższym świadectwem. Wprawdzie w Biblii nie brak zdań odzwierciedlających wizję grecką, zwłaszcza w skomponowanej w epoce grecko-rzymskiej Księdze Mądrości, która wysławia nieśmiertelność duszy sprawiedliwej i oferuje nam sądy w rodzaju: "Śmiertelne ciało przygniata duszę i ziemski namiot obciąża rozum pełen myśli" (9, 15). Niemniej, ideowym podłożem tej księgi i nicią przewodnią całej Biblii jest ciągłe ukazywanie psychofizycznej jedności osoby. Oczywiście, nie oznacza to, że w człowieku nie dostrzega się obecności trancendencji, różnej od ruah, czyli "ducha", który jest pierwiastkiem życiowym posiadanym także przez zwierzęta. Chodzi o nishmat-hajjîm, "tchnienie" życia, właściwe jedynie Bogu i ludziom, którym zostało ono przekazane przez Stwórcę. Tę rzeczywistość Biblia nazywa "lampą Pana [...], bo wnętrza głębi przenika" (Prz 20, 27).

Ten typowo orientalny obraz wskazuje na to, co nazywamy świadomością, zdolnością wnikania w tajemnicę ludzkiego wnętrza. W praktyce, według Biblii, jest to dusza, będąca źródłem nie tylko samoświadomości, ale i świadomości moralnej. Przechodząc do Nowego Testamentu, znajdziemy fragmenty, które na pierwszy rzut oka zdają się przeciwstawiać duszę i ciało: "Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle" (Mt 10, 22). Łatwo jednak zrozumieć, że nie znajdujemy się na tej samej płaszczyźnie kulturowej, gdyż Jezus mówi o zabiciu i zatraceniu duszy, co dla greckiej koncepcji duszy niematerialnej jest absurdem.

Chrystus więc, tu i w innych miejscach (zob. np. Mt 16, 25-26), przez słowo "dusza" (greckie psychè) rozumie życie transcendentne i pełne, bliskość Boga ofiarowaną stworzeniu na mocy łaski. Najwyższym nieszczęściem nie jest zatem śmierć fizyczna, lecz utrata życiowej jedności z Bogiem, będącej korzeniem naszego zmartwychwstania i życia wiecznego z Nim. Św. Paweł sprecyzuje to, wprowadzając termin pneuma, "duch". Człowiek w swej rzeczywistości stworzenia jest – twierdzi Apostoł – "ciałem zmysłowym", obdarzonym psychè, duszą życiową, lecz Bóg daje mu swego Ducha, który czyni go "ciałem duchowym". Pierwsza cecha bytu ludzkiego ("ciało zmysłowe") skazuje go na śmierć, jedynie z danym nam Duchem Świętym wchodzimy do wieczności i do chwały Zmartwychwstałego (1 Kor 15, 42-44).

 


 

Glina - w biblijnej Księdze Mądrości ciało określane jest sugestywnie jako "ziemski namiot" (9, 15), co jest odwołaniem do stworzenia człowieka z prochu ziemi, o którym mówi Księga Rodzaju (2, 7). Adam, "człowiek", to ten, którego "Bóg ulepił z prochu ziemi, 'adamah, będącej gliną w kolorze ochry. Jest to symboliczne ukazanie ograniczeń stworzenia, jego materialności i skończoności.

Nienawidzić - czasownik ten, oprócz określenia uczucia silnej niechęci, surowo potępianego w Nowym Testamencie ("Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą" – 1 J 3, 15), może też oznaczać "kochać mniej", jako że w językach semickich nie istnieje stopniowanie. "Jeśli ktoś przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca [...]" (Łk 14, 26) można więc rozumieć następująco: "Jeśli ktoś przychodzi do Mnie, a nie kocha mniej swego ojca [...]".

oceń artykuł:
5/5 (2)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Pan dźwiga pokornych
  • Pytanie o sens cierpienia i śmierci towarzyszy nam przez całe życie. Zwłaszcza człowiek młody pyta o sens cierpienia niewinnych dzieci, o sens bólu prześladowanych za wiarę w czasie tak licznych zamachów terrorystycznych.

    więcej »
  • Zgorszenie i głupstwo
  • Gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan. (1 Kor 1, 22-23)

    więcej »
  • Tchnienie wszystkiego, co żyje
  • W Jego ręku tchnienie wszystkiego, co żyje, i duch każdego ciała ludzkiego (Hi 12, 10).

    więcej »
  • Wiara mocą przeciw złemu
  • W trudnych chwilach życia, gdy zagrażają nam żywioły i nieszczęścia, odwołujemy się do Boga, który jest samą Mocą. U Boga szukamy też pomocy wobec duchów złych, których istnienie przeczuwają wszyscy, choćby nawet odrzucali istnienie szatana.

    więcej »
  • Ukrzyżowany z Chrystusem
  •  
    Razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. (Ga 2, 19–20)
    więcej »
  • Nawrócenie i powołanie winny iść razem
  • Mogłoby się wydawać, że nawrócenie jest czymś, co znacznie wyprzedza dar powołania, gdyby nie doświadczenie Jonasza i świadectwo Niniwitów. Nawrócenie nie ma jednorazowego przebiegu.

    więcej »
  • Spotkania przełomu
  • Słowo Boże dzisiejszej liturgii dotyczy rzeczywistości, ale i tajemnicy powołania. Oto jesteśmy najpierw w skromnym sanktuarium Arki, otoczonym zewsząd pagórkami i lasami Efraima.
    więcej »
  • Gwiazdy strażniczki
  • Gwiazdy radośnie świecą na swoich strażnicach. Wezwał je. Odpowiedziały: „Jesteśmy”. Z radością świecą swemu Stwórcy. (Ba 3, 34–35)

    więcej »
  • Brat, siostra i matka
  • Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką (Mk 3, 34-35)

    więcej »
  • Łaska chrztu
  • Dzisiejsza niedziela kończy liturgiczny okres Bożego Narodzenia i jest początkiem czasu zwykłego. Czasu, w którym Jezus będzie wypełniał posłannictwo Ojca Niebieskiego i realizował Jego zbawczą wolę.

    więcej »
right
left
Orszak Trzech Króli 2012