Marzenia – Paryż

Mieliście kiedyś marzenie zwiedzić jakieś miejsce? We mnie od dzieciństwa była chęc obejrzenia Paryża. Kiedyś – oczywiście nie było takiej opcji – wiadomo – komuna itd. Potem jakoś nie było pieniędzy, okazji ani pomysłu. W styczniu wpadliśmy na pomysł – że można się wybrać do stolicy Francji i właśnie jesteśmy na miejscu. Fantastyczne miejsce – wiele rzeczy warto obejrzeć, zaczynając od najsłynniejszej wieży na świecie – poprzez wspaniały Luwr z dziełami takimi jak Mona Liza czy Wenus z Milo, poprzez kabaret Moulin Rouge – strasznie drogi – ale moim zdaniem wart swojej ceny, a kończąc na milionie kafejek, kawiarenek i klubów nocnych – które pokazują, że Paryż żyje i dniem i nocą i żadne pogróżki nie zmienią tego, że ludzie chcą się bawić i potrafią się integrować we wszystkich nacjach. Jutro już wracamy do domu, ale powiem Wam że warto było tu przyjechać – nie tylko ze względu na te wszystkie słynne zabytki – ale głównie dla klimatu tego miasta;)